Wspiera Cię Niebo i Ziemia.


Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

czwartek, 11 grudnia 2014

AKTYWACJA PORTALU 15 grudnia, 2014 - CZĘŚĆ 2

Środa, 03 grudnia 2014


Isis  
Nadszedł czas, aby podjąć działania jeszcze raz! To jest czas na losy naszego świata w naszych rękach! Dlatego spotkamy się w małych i dużych grupach, jako jednostki, jak i pary, w momencie kwadrantu Uranu Plutonu w dniu 15 grudnia 2014 roku, wielu z nas będzie gromadzić i zakotwiczać energie Bogini Vortex i będzie tworzyć jasne i Harmonijne kanały manifestacji ostatecznego wyzwolenia planety.

Nasza wizualizacja będzie wspierać plan planetarnego wyzwolenia, tak, że manifestuje się jak najszybciej, ale nie gwałtownie, ale możliwie płynnie. Możemy to zrobić! To musi się udać wirusowo! Musimy dotrzeć do wielu ludzi, tak że masa krytyczna osób rzeczywiście pozwala to osiągnąć. Proszę opublikować to na swoich stronach internetowych i blogach. Jeśli znasz, wejście do alternatywnych mediów, możesz wysłać to do nich. Możesz utworzyć grupę na Facebooku, aby uzyskać lokalną grupę ludzi w różnych częściach świata. Możesz stworzyć film na ten temat i umieścić go na YouTube.
Badania naukowe potwierdziły pozytywne efekty masowej medytacji w społeczeństwie ludzkim, więc to, co robimy, naprawdę ma wpływ:


IS: Aktywacja portalu nastąpi w momencie, gdy Uran Pluton kwadrant astrologicznej konfiguracji w dniu 15 grudnia (lub 14 grudnia, w zależności od strefy czasowej). W momencie aktywacji, tranzyt Ascendent w Kairze będzie w koniunkcji Merkurego i Chariklo w ścisłej współpracy z Centrum Galaktyki, aktywując konfigurację:
  

W momencie uruchomienia portalu, Shapley Atraktor wyśle ​​impuls energii do naszej lokalnej gromady galaktyk, po raz pierwszy w znanej historii, tworząc trójkąt energii między galaktyki Drogi Mlecznej, M31 w Andromedzie i galaktykę M33 galaktyki w trójkąta, skutecznie rozpoczęciem ostatecznej triangulacji anomalii kosmicznej ciemności i jego wchłanianie do Światła. Shapley Atraktor, umieszczone na 2 ° Skorpiona, będzie silne aspekty z Księżyca i Lilith w momencie aktywacji.Spowoduje to otwarcie drzwi dla bardzo silnych energii Bogini, które kąpią się wszechświat, pochodzące bezpośrednio ze źródła.
Shapley Atraktor jest największą znaną strukturą we wszechświecie, grawitacyjnych supermasywnych anomalii , która kształtuje strukturę czasoprzestrzeni w naszym sektorze Wszechświata:


To ciekawe, że więcej informacji na temat Atraktora Shapley zostało opublikowane w dniu 11 stycznia 2006 roku dokładnie 10 lat po inwazji Archon na  Kongo w 1996 roku :


Przy aktywacji, impuls energii z Shapley Atraktora znacznie zwiększy nasze połączenie ze Źródłem:

Ten impuls energii wysyła fale światła przez nasze lokalne gromady galaktyk, a zwłaszcza wpłynie na nasz sektor galaktyki, w tym Ziemi. Na poziomie kwantowym, wszystkie cząstki elementarne w tym sektorze Galaktyki przechodzą przez hiperwymiarowy tunel i struktury fluktuacji kwantowych wokół tych cząstek, co staje się o wiele bardziej wyrównane ze Źródłem, i skutecznie zmniejsza podstawową anomalię, która była głównym źródłem ciemności we wszechświecie.
Aktywacja ta spowoduje ogromne zmiany w naszym sektorze Galaktyki. Spowoduje to dalsze zjednoczenie wszystkich przyszłych terminów, i pociągnie to do jeszcze większego dostosowania do Jedności.

Energie aktywacji będą przekazywane do naszego układu słonecznego przez asteroidę Chariklo, aktywując GARIL, święty kamień, który następnie będzie aktywować Świętego Graala, święty kielich wykonany z Mołdawit, obecnie w rękach sił Światła Bractwa Gwiazd. Będą one następnie przefiltrowywać te energie bardzo wysokiej wibracji poprzez 144000 aspektów Świętego Graala i wysyłać je do 144.000 członków Zakonu Gwiazdy:

Energie Bogini stworzą iskrę przebudzenia w członkach Zakonu Gwiazdy (wcielonych dusz Światła i Lightwarriors), a te energie zaczną organizować 144000 wcielonych dusz w świętej geometrii mandali tak, że każda dusza przyjmie jego właściwe stanowisko, które będzie potrzebne tej duszy, aby dała sobie radę z  zadaniem,  przed i w trakcie Wydarzenia.

Będziemy przekazywać te silne energie do planetarnego światła sieci:


Planetarny Lightwork jest jednym z najpotężniejszych środków zaradczych przeciwko okupacji Archon planety:


Głównym punktem zakotwiczenia dla tej aktywacji będzie na płaskowyżu Giza w Egipcie. Jesteś więcej niż mile widziany by do nas dołączyć:


Ci, którzy nie mogą dołączyć do naszej grupy głównej fizycznie, mogą wspomóc tę aktywację z własnej lokalizacji, co skutecznie wzmocni siatkę światła wokół planety.

Wszyscy będziemy robić tę aktywację w tym samym czasie, w momencie, kwadrantu Uran Pluton, który przychodzi w dniu 15 grudnia o 7 godzinie 11 minut czasu kairskiego. Odpowiada to  godzinie 06:11 w Europie Środkowej, 05:11 GMT w Londynie, 00:11 EST w Nowym Jorku, 23:11 CST 14 grudnia w Chicago, 22:11 MST w Denver i 21:11 PST w LA.

Możesz zobaczyć dokładny czas aktywacji dla wielu miejsc tutaj:


Instrukcje:
 
1. Wznieś ręce nad głowę i zacznij obracać się zgodnie ze wskazówkami zegara.
 
2. Podczas tego, śpiewaj mantrę IIII (wymawiane ee-EE) tak, że wibruje w całym organizmie i wizualizuj swoje ciało, zmieniające się w genialny filar Światła, z milionami gwiazd tęczowo rozrzuconych w tym filarze Światła.

3. Śpiewaj mantry dalej obracając się. Po kilku minutach, opuść ręce blisko ciała i dalej obracaj się zgodnie ze wskazówkami  zegara.

4. Gdy to robisz,  zacznij śpiewać mantrę eeeaaa (eee jest wymawiane jak w Ameryce i e nie jak e Venus) tak, że wibruje przez twoje ciało i wizualizuj wir tęczy Światła rozszerzający się z serca na zewnątrz na cały świat. Wezwij obecność swoich przewodników duchowych, wzniesionych mistrzów, Plejadan, anioły, bliźniaczych dusz, bratnich dusz, rodzin duszy i innych istot światła.
 
5. Śpiewając dalej mantry i obracając się, zostań w obecności wszystkich tych istot Światła przez chwilę.

Masz również instrukcję Bogini Vortex w tym filmie po 05:21


Ze względu na ogrom tej aktywacji, będziemy robić tylko część 2  IS:IS
 aktywacji portalu w tym czasie. Może być potrzebna część 3 przed lub po Wydarzeniu.

Po otwarciu portalu IS:IS, będą dalsze wydarzenia i aktywacje w ciągu 2014/2015 Okna Szansy. Więcej szczegółów o nich zostanie opublikowanych, gdy nadejdzie właściwy moment.  
Uaktualnienia na temat otwarcia portalu IS:IS


Opublikowano , autor:

sobota, 6 grudnia 2014

Starożytna wiedza lub odwieczna filozofia – Część 1. i 2.
















Niedawno na portalu Golden Age of Gaia ukazał się ponownie post zatytułowany Perennial Philosophy. Postanowiłam jeszcze raz zamieścić ten przekład ze względu na jego duże wartości poznawczy dla Poszukiwaczy Prawdy.




Starożytna wiedza lub odwieczna filozofia – Część 1.

Steve Beckow


http://goldenageofgaia.com/2013/06/the-ancient-wisdom-or-perennial-philosophy-part-1/


Ponieważ będziemy dzisiaj rozmawiać podczas Godziny z aniołem, ze Sri Shankarą, jednym z najbardziej dogłębnych analityków i syntetyków wszelkich duchowych prawd, jakie kiedykolwiek przeszły przez Ziemię, chcąc uhonorować go, poświęcę nieco czasu na przyjrzenie się temu, co często jest nazywane „starożytną wiedzą” lub „odwieczną filozofią”, czyli wspólnym gruntem lub wspólnym podłożem prawdy, które istnieje u podstaw wszystkich religii i duchowości.

Jeśli mamy tworzyć duchowe podstawy wiedzy, która naprawdę jest ponad uwarunkowania kulturowe i uniwersalne, powinniśmy zgłębiać treści, które są ponad wszelkimi religiami oraz przemyśleniami duchowymi i wyznaniami.

W ciągu najbliższych kilku dni podam kilka stwierdzeń na temat odwiecznej filozofii, niektóre z nich są wynikiem moich spekulacji a niektóre pochodzą od innych osób.

Wspólne podłoże duchowości

Prymat duszy

Na samym początku zwróćmy uwagę na to, że wszystkie żywe istoty są duszami tymczasowo zamieszkującymi ciała lub inne formy. Rozmaite religie używają odmiennych określeń dla pojęcia duszy: Jezus nazywał ją Chrystusem, zbawicielem, księciem pokoju, skarbem zakopanym w ziemi, perłą wielkiej wartości i nasieniem gorczycy, które wyrasta w wielkie drzewo.

Hindus nazywa ją atmanem lub jaźnią. Buddyści nazywają ją naturą Buddy, naszym pierwotnym obliczem, naszą esencją lub Wielkim Umysłem.

Celem życia jest poznanie naszej prawdziwej tożsamości

Inną sprawą jest fakt, że wszyscy oświeceni mędrcy wszelkich religii są zgodni co do tego, że dusza żyje w ciągu niezliczonych wcieleń, rozwijając rozróżnianie, aby poznać swoją prawdziwą naturę. Wiedza o tym jest celem dla wszelkiego życia, jakie zostało stworzone. Kiedy poznamy swoją prawdziwą naturę, wypełniamy zadanie życia i powracamy do Źródła, z którego przyszliśmy.

Cel życia jest ten sam dla ludzkich form życia, jak i nie-ludzkich, dla mieszkańców Ziemi, jak i mieszkańców innych planet. Jesteśmy w podróży, która trwa przez niezliczone wcielenia i zabiera nas od Boga do Boga.

Bóg jest nie posiadającą formy, transcendentną Istotą, którą chrześcijanie nazywają Ojcem, a hindusi – Brahmanem.

Bóg w swojej bezpostaciowości jest wszechmocny, wszechwiedzący             i wszechobecny. Jest wieczny i niezmienny. Jest transcendentną istotą, którą charakteryzuje spokój i stałość, świadomość i miłość. Chrześcijanie zwą Go Jedynym Źródłem i Przeznaczeniem życia, Ojcem, a Hindusi, Brahmanem.

Kiedy Bóg schodzi do materii, jest znany jako Matka i Shakti wśród hindusów, a jako Duch Święty wśród chrześcijan.

Kiedy Bóg wchodzi w marzenia i buduje świat iluzji, charakteryzuje się to dźwiękiem i ruchem, nie inaczej. Cały świat materii, Matka jest stworzony przy pomocy formy. Prawda ta w ten sam sposób dotyczy świata aniołów  i elohimów, jak i sfery ludzi, zwierząt, roślin i minerałów. Chrześcijanie wzywają Boga w postaci Ducha Świętego a hindusi jako Boską Matkę                    i Shakti.

Wszelkie życie zmierza ku wiedzy o swej prawdziwej tożsamości poprzez rozwój duchowy

Wszelkie życie zakłada istnienie formy, krótkotrwałość życia i uczenie się dzięki pomocy innych duchów i praw uniwersalnych prawdy o sobie samym. A dzieje się to i postępuje od jednego wymiaru do drugiego, z jednej planety do drugiej i z jednego świata do innego, aż uświadomi się to sobie dzięki wzrastającemu oświeceniu i w końcu powróci się do domu, do Boga.

Świat jest szkołą doświadczenia, w której naucza się lekcji, poszerzających wiedzę jednostki o sobie, przemieszczając ją ze świadomości dualistycznej do świadomości jednoczącej i rozszerzając to pojęcie jedności, aż obejmie ono wszystko, co jest i wszystko, czego nie ma.

Ostatecznie nie ma obiektów jest tylko jeden przedmiot

Na najwyższym poziomie istnienia nie ma obiektów, tylko jedna subiektywna świadomość, która jest Wszystkim Co Jest. Jest to ta subiektywna świadomość, która indywidualizuje się i żyje w wielu różnorakich formach dla celu poznania siebie. Jednostki rozwijają się, począwszy od ekspansji w sensie Jaźni lub Ja, które ronią każde ograniczone Ja, aby ogarnąć sobą bardziej ekspansywne Ja i w ostatecznie zakończyć w świadomości Siebie, która zawiera wszystko.

Oświecenie postępuje poprzez dawanie prymatu wiedzy o sobie nad wiedzą o nie-Sobie itd. Jaźń nie jest materiałem i zarazem nie jest obiektem, lecz słowem, które opisuje przedmiot wszelkich doświadczeń.

Wszystko skonstruowane jest z miłości i dla niej

Miłość leży u podłoża wszystkiego. Miłość jest siłą przyciągającą, która utrzymuje wszystko razem i czynnikiem, który rozwiązuje i uwalnia wszystko ponownie do głównego oceanu świadomości. Nie jest dostrzegalna, dopóki panuje jako oddzielna lub dualistyczna świadomość, lecz kiedy silnie pragnie jednoczącej świadomości, prawda tego stwierdzenia staje się znana.

Miłość nie jest odczuwaną przez nas emocją, lecz niewidoczną                   i niematerialną siłą, która wypełnia bezpostaciowego Boga, porusza się w nim i współistnieje z nim.

 


Starożytna wiedza lub odwieczna filozofia – Część 2.

Steve Beckow


http://goldenageofgaia.com/2013/06/the-ancient-wisdom-or-perennial-philosophy-part-2/


 Ponownie, chcąc uczcić Sri Shankara, który ostatnio pojawił się na Godzinie z Aniołem, chciałbym podać drugi odcinek na temat odwiecznej filozofii, zapisanej pierwotnie przed wieloma wiekami.

Przejrzane: 22 lipca 2011

Rozwój duchowy: Boski Plan dla życia


http://www.angelfire.com/space2/light11/divine1.html


1. Każdy mężczyzna, kobieta i dziecko na tej planecie jest Bogiem. Każdy mężczyzna, kobieta i dziecko żyje bez końca, dzięki niezliczonym fizycznym wcieleniom.

Wszystko to, co znane i nieznane, wszystko jest i nie jest Bogiem. Nie ma czegoś takiego, co możemy zobaczyć lub czego nie możemy zobaczyć, a co nie jest Nim (Nią, Onym – Bóg nie ma płci). Używam tradycyjnego określenia Boga przez mędrców, którzy mówili o Nim – On).  Skoro tak, jesteś Bogiem i ja jestem również Bogiem, jak i każdy inny. Bóg – nie jest możliwe, byśmy ulegli zniszczeniu lub przestali istnieć. Jesteśmy zatem wieczni, chociaż nasze fizycznie ciała takie nie są.

„Nieśmiertelność”, o której mówili tacy nauczyciele jak Jezus nie jest nieśmiertelnością duszy, która już jest nieśmiertelna, lecz zaprzestaniem potrzeby ponownego rodzenia się w fizycznym ciele. Kiedy ta potrzeba istnieje, reinkarnujemy nieskończoną ilość razy, aż osiągamy ten punkt, kiedy nie potrzebujemy już więcej rodzić się w ciele fizycznym.  Lecz nie jest to koniec rozwoju duchowego, trwa on nadal, póki nie wrócimy do Boga, od którego przyszliśmy poprzez prawie nieskończony proces następujących po sobie oświeceń.

Rozwój duchowy oznacza nie tylko to, że ciało fizyczne ewoluuje, zgodnie z teorią Darwina, lecz że ciała duchowe są również w to włączone. Podróżujemy, życie za życiem, ucząc się, rozróżniając, doskonaląc naszą zdolność odróżniania rzeczywistości od nierzeczywistego, aż na koniec uświadamiamy sobie w pełni Jednego. Wtedy mamy dokonać postępu od nieświadomej świadomości do świadomej świadomości naszej natury jako Boga.

2. Celem życia jest oświecenie. Cel życia polega na tym, że Bóg powinien spotkać Boga     i podczas tego spotkania posmakować Swojego własnego błogosławieństwa. Dla tego celu stworzono wszelkie życie.

Bóg jest Jednym - bez wątpienia. W swojej najwyższej ekspresji Bóg jest bezpostaciowy                  i tym samym nie zamieszkuje żadnych form i nie może korzystać z narzędzi oraz technologii. Bóg jest sam we wszechświecie form i ponad nimi. Nie ma innej istoty, nie ma nikogo, kto zna Boga i Bóg nie ma sposobu, aby poznał Boga. W świetle tego Bóg, aby zaspokoić pragnienie poznania Siebie Samego i posmakować swojego własnego błogosławieństwa, stworzył formy życia i poprzydzielał im zadania poznania swojej prawdziwej natury, swojej pierwotnej tożsamości.

Wszczepił im tęsknotę, którą zaspokoić może jedynie uświadomienie sobie własnej tożsamości jako Boga. Stworzył prawa uniwersalne, które niosą pomoc indywidualnej jednostce w podróży od Boga do świata i ze świata z powrotem do Boga. Za każdym razem formy życia uświadamiają sobie swoją prawdziwą tożsamość jako Boga, Bóg spotyka się z Bogiem i dla tego spotkania stwarzane jest wszelkie życie.

3. My wszyscy podróżujemy od Boga, na jego polecenie i zostaniemy uwolnieni z cyklu fizycznych narodzin i śmierci – w chwili, kiedy poznamy, że wszystko w świecie, włączając nas, jest Bogiem. Hinduscy mędrcy nazywają ten poziom oświeceniem  vijnana (doskonała mądrość) i sahaja (lub naturalna, ustawiczna) nirvikalpa samadhi.

Kiedy ustaje wszelki ruch w mózgu, kiedy duchowe serce (hridayam) otwiera się i już nigdy więcej się nie zamyka, jednostka uświadamia sobie Boga w sahaja nirvikalpa samadhi, który jest stanem wyzwolenia się z potrzeby ponownego narodzenia się (mukti). Ten poziom nazywają niektórzy vijnana (doskonała wizja) i nirwana (zanik ruchu). Lecz tym samym nie zatrzymuje się ewolucja duchowa. Zanika jedynie potrzeba ponownego narodzenia się w tym Trzecim Wymiarze. Nakaz egzystencji w nieskończoności, wymiar za wymiarem, wszechświat za wszechświatem rozciąga się nadal.

4. Ojciec stworzył domenę Matki (macierz) jako element wspierający naszą duchową podróż i edukację. Wędrujemy podczas wcielenia w tym materialnym świecie, życie za życiem, nieustannie ucząc się.

Pierwszymi kreacjami w życiu byli ci, których chrześcijanie nazywają Duchem Świętym oraz Chrystusem lub Synem. Hindusi nadali im nazwy Boska Matka lub Shakti oraz Atman. Pierwsza, podstawowa, twórcza wibracja wszechświata znana jest jako dźwięk Aum/Amen, Logos lub Słowo. Znana Salomonowi jako „Mądrość” lub Sophia, Lao-Tzu jako Matka. Ten poziom rzeczywistości jest światem fenomenów, natomiast Ojciec lub Brahman jest bezpostaciowy, transcendentalny, poza światem fenomenów.

Chrystus lub Atman jest „Ojcem we mnie” lub „Brahmanem w jednostce”, albo „fragmentem” lub „iskrą”, mówiąc metaforycznie, złożoną w ciele (lub ciałach), które są stworzone przez Matkę. Nie można poznać Ojca, nie poznawszy uprzednio Syna w chwili oświecenia. Ten pierwszy ogląd Światła narasta w miarę medytowania, aż pewnego dnia pojawia się widok Światła Ojca.  Syn jest Ojcem, lecz Ojciec jest większy niż Syn. Ojciec jest we mnie (w sercu jednostki) i ja jestem w Ojcu (jak wszystkie rzeczy).

Ani Ojciec nie jest mężczyzną, ani Matka nie jest kobietą. Te określenia były umownie stosowane w naukach mędrców starożytności. Nie ma kosmicznego mężczyzny, mówiąc po prostu,  ani kosmicznej kobiety. Zauważalna różnica jest taka sama jak pomiędzy ruchem (Matka) i spoczynkiem (Ojciec), dźwiękiem a ciszą. Jedynie Ojciec nie jest fizyczny, materialny; o wszystkim innym, niezależnie od stopnia sublimacji lub czystości poziomu, na jakim egzystuje, można powiedzieć, że jest fizyczne, materialne w porównaniu z Ojcem.

5. Ojciec uczynił domenę materialną pełną praw. Najważniejszym dla nas prawem jest Prawo Karmy, które wymaga, aby to, co robimy innym, było robione nam.

Domena materialna jest jedyną domeną, do której stosuje się prawo. Prawo nie stosuje się do Twórcy prawa, chociaż może On zgodzić się na to, aby podlegać prawu, jak w przypadku Awatara. Matka jest „głosem wołającym na puszczy”, dźwiękiem Aum/Amen, który odbija się echem w domenie fenomenów jako muzyka sfer, która wszystko tworzy, utrzymuje i transformuje. Ojciec jest Pustynią, gdzie żadne prawo nie może Go wiązać.

Najważniejszym dla nas prawem, abyśmy mogli stać się trzywymiarowymi istotami, jest Prawo Karmy. Prawo Karmy jest jak bariery, które zapobiegają wypadnięciu z trasy. Powstrzymują indywidualną duszę, by nie poszła za daleko ani w prawo, ani w lewo,               i zapewnia to, że jednostka stale przemieszcza się ku przewidzianemu powrotowi Syna Marnotrawnego do Ojca, kiedy zmęczą go wszelkie doświadczenia w świecie materialnym.

6. Cała ta Twoja podróż odbywa się po świętym łuku, i podobnie jak w przypadku drabiny Jakuba – od Boga i do Boga. Lecz dzień po dniu również idziemy po linii duchowej spirali, powracając ponownie do tych samych karmicznych lekcji, póki ich nie przerobimy.

Jak powiedział Jezus, przychodzimy na świat od Ojca, pozostajemy tam przez jakiś czas, a następnie powracamy do Ojca, zakreślając linię, która można uznać za łuk. Kiedy miałem wizję celu życia w roku 1987, indywidualna podróż od Boga i z powrotem – do Boga odbywała się po linii łuku lub koła.

Tym niemniej Prawo karmy zapewnia to, że  powracamy do tych samych lekcji ciągle na nowo, aż w końcu pojmiemy je i to powracanie z sukcesem w pewnych okresach życia może być widziane w formie spirali. Taki kształt życia, jeśli chcesz, może być wizualizowany jako spiralny łuk lub okrągła cewka. Ta prawie nieskończona podróż jest zobrazowana w wielu religiach jako drabina świadomości lub schody egzystencji, którymi podróżujemy w dół a następnie – w górę.

7. Z dnia na dzień możemy rozszerzać się bądź kurczyć, lecz przez cały czas jesteśmy kosmicznie przyciągani do Niego, poprzez pozazmysłową, wieczną tęsknotę, zasianą w nas przez Niego, dla Niego: tęsknotę za wyzwoleniem (więcej na ten temat, zobacz: „The Longing for Liberation”).

Tęsknota za wyzwoleniem jest jednym ze znamiennych elementów wbudowanych lub zakorzenionych w formy życia. Większość ludzi, doświadczając przypływu tej pozazmysłowej tęsknoty, stara się zaspokoić ją posiadaniem, doświadczaniem, związkami                                i tak dalej. Lecz Bóg tak poprzydzielał życie, że nic nie będzie satysfakcjonujące z wyjątkiem powrotu do Boga. Idziemy przez życie bez końca nabywając, ciesząc się i odrzucając, wiecznie niezadowoleni, w nieskończonym cyklu pragnienia. W ten sposób rozwija się w nas rozróżnianie. Stopniowo czynimy siebie świadomymi, że nic oprócz Boga nie usatysfakcjonuje nas, naszego niewypowiedzianego pragnienia i głodu. Wówczas rozwijamy oderwanie. W tym miejscu przestajemy być dziećmi marnotrawnymi i zaczynamy nasz powrót do Ojca, który wita nas z otwartymi ramionami.

Ta tęsknota działa wówczas jak przydomowa latarnia lub magnes dla wszystkich form życia, niezależnie od ich stopnia wyniesienia, przyciągając je zawsze dalej, aż połączą się ponownie z Bogiem. Stąd miłość do Boga w oczach świętych i głębokie oddanie wzniesionych istot, w których tęsknota za wyzwoleniem działa silniej niż w nas.

8. W kosmicznej dramie są trzej aktorzy, z czego musimy zdać sobie sprawę: Bóg Ojciec, Bóg Matka i Bóg Dziecko. Są oni transcendentalni, fenomenalni i transcendentalni w fenomenalnych. Chrześcijanie nazywają ich (zauważ zmianę w kolejności) Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Hindusi nazywają ich Brahman, Atman i Shakti. Bezpostaciowi stali się dwiema postaciami. Jeden uczynił miliardy form poprzez działanie Dwóch a następnie w sposób tajemniczy wszedł w nich. Wymaga się od nas, byśmy wiedzieli, że są Trójcą.

Te Święte Osoby” nie są osobami, lecz poziomami rzeczywistości. Można je opisać jako  transcendentalne, fenomenalne i transcendentalne w fenomenalnych. My jesteśmy transcendentalni w fenomenalnych, iskrami boskości, które zamieszkują w łonie Matki, aż nastąpią nasze boskie narodziny. Matka naucza swoje dzieci w szkole życia, aż stają się gotowe, by zostać poprowadzone na spotkanie z Ojcem.

Wszystkie religie posiadają koncepcję tej Świętej Trójni, chociaż trzeba się trochę dokopywać, chcąc skorelować określenia. „Poznajemy” te trzy poziomy w ponadzmysłowym doświadczeniu oświecenia. Poznajemy Syna, Chrystusa lub Atmana w doświadczeniu „strumienia wejść” lub „duchowego przebudzenia”, kiedy kundalini dociera do czwartej czakry – czakry serca.

Poznajemy Matkę w doświadczeniu savikalpa samadhi lub kosmicznej świadomości, kiedy  kundalini osiąga szóstą czakrę, czakrę trzeciego oka (i trzecie oko otwiera się).

Poznajemy Ojca najpierw w doświadczaniu kevalya nirvikalpa Samadhi, kiedy kundalini dociera do siódmej czakry lub czakry korony i na stałe - w doświadczeniu sahaja nirvikalpa samadhi, kiedy energia dociera do duchowego serca - hridayam.

Chrystus lub Atman jest często nazywany „Jaźnią”, która prowadzi nas do stwierdzenia, że nie możemy poznać Boga, póki nie poznamy Siebie, własnej Jaźni. Inaczej mówiąc, nie możemy przeżyć oświecenia siódmej czakry, dopóki nie doświadczymy oświecenia czakry czwartej. Zatem poznaj samego Siebie. Medytuj na Sobie, swojej Jaźni, która jest znana, a stanie się ona wiedzą o Bogu. Wszystkie przypowieści Jezusa na temat skarbu zakopanego w ziemi, perle wielkiej wartości, nasieniu gorczycy i miarce mąki dotyczą tej podróży do oświecenia.

Wiedza o tych trzech poziomach Rzeczywistości jest wymagana od wszystkich istot, zanim zakończą one swój etap człowieczy. Ta ich wiedza symbolizuje stopniowe osiągnięcia. Nie wystarczy jedno oświecenie lub jeden poziom oświecenia, jest ich wiele. Poza człowieczeństwem istnieje jeszcze wiele następnych odcieni życia.

9. Każdy dotrze do Niego – niektórzy rano; niektórzy w południe; a jeszcze inni wieczorem. Doświadczenia będą odmienne, lecz wszyscy ostatecznie poznają Boga.

Nie będzie tak, by ktoś nie powrócił do Boga. Nawet o tej bardzo niewielkiej liczbie, która wybrała tak wielkie zło, że są likwidowani, jednak można powiedzieć, że powrócą do Boga. Cała reszta podróżuje z różną szybkością do oświecenia. Jestem prowadzony do przekonania, że Bóg nie martwi się o czas, jaki zabiera nam powrót. Nie ma nic haniebnego w tym, że komuś zajmie to więcej czasu niż bliźniemu. Co więcej, różne istoty są stworzone na różne czasy. Ci, którzy osiągają oświecenie, kiedy my nie możemy tego zrobić, zostali stworzeni wcześniej niż my. Ci ludzie, którzy osiągnęli oświecenie bez rygoru dyscypliny, prawdopodobnie praktykowali rygorystyczną dyscyplinę w innych wcieleniach. Inni są już oświeceni i powracają w nieoświecone warunki, aby służyć poprzez pokazywanie praktyk duchowych.

10. Każda prawdziwa ścieżka działa. Bóg gra wszystkie role i zachowuje wszelkie działania. Może stać się wieloma; poza Nim nie ma nikogo.

Nie ma niewłaściwej religii lub duchowej praktyki, o ile są szczerze i wiernie przestrzegane. Niektóre kulty i nakazy mogą mieć ciemne cele, lecz duchowe doświadczenia wszystkich prawdziwych mistrzów, tłumaczone na nauki religijne (o ile świadczone i zachowywane w czystości) są do zaakceptowania w oczach Boga. Jest tylko jeden Bóg. Bóg chrześcijan jest Bogiem muzułmanów Bogiem hindusów, buddystów, Żydów, taoistów, sufich itd.  Bóg jest jeden, lecz ma wiele imion. Słuchaj, Izraelu, Pan jest twoim Bogiem. Pan jest Jeden, bez wątpienia,. Nie ma nikogo oprócz Boga.

Niektórzy widzą Światło; inni zobaczą „postać” Boga; jeszcze inni mogą mieć intuicyjny zmysł poznawania. Wszystkie prawdziwe ścieżki, szczerze praktykowane wiodą do Boga, poprzez Matkę, wyznaczono wiele ścieżek, aby sprostać rozmaitym upodobaniom poszukiwaczy, lecz wszystkie są wystarczające. Nie ma podstawy, by mówić, że jedna religia lub ścieżka jest wyższa od innej. Nic nie wspiera przekonania, że żarliwi wyznawcy jednej religii osiągną Boga a żarliwi wyznawcy innej – nie. Bóg nie jest po żadnej stronie, jest po wszystkich stronach.

11. W swojej miłości jest On uniwersalny, niepodzielny i najwyższy. To, czego On chce, musi się wydarzyć. To on zadekretował ten dramat dla swej przyjemności. Za każdym razem ktoś rozpoznaje Jego w Sobie: „Ach! Ty jesteś mną!” – Bóg spotyka Boga!

Bóg kocha wszystkie formy życia – ludzkie, nie-ludzkie, pod-ludzkie, super-ludzkie. Nie robi różnic pomiędzy formami życia. Jego wola musi  zwyciężyć. Wszystko dzieje się wewnątrz Jego Istoty. On stworzył ten dramat lub lilę dla Swojej przyjemności, grę w ślepą babkę, w której Bóg gra wszystkie role i jest obiektem poszukiwania, jak również poszukiwaczem          i poszukiwaniem. Tylko Bóg może uświadomić sobie Boga. Kiedykolwiek ktoś uświadamia sobie Boga, tym samym po prostu uświadamia sobie samego siebie i ta Jaźń, którą sobie uświadamia, jest Bogiem.

Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

niedziela, 30 listopada 2014

Dziecko Indygo



Dziecko Indygo
Sobota, 10 marca 2012 r. (nadesłano 13 marca 2012 r)

 


Od kiedy pojęcie ‘dzieci Indygo’ stało się powszechnie znane, wielu rodziców, nastolatków i młodych dorosłych mogło faktycznie utożsamić się z ich cechami charakteru oraz intencjami. Nikt nie chce przyklejać nikomu etykietek, szczególnie dzieciom, jednakże ci, którzy utożsamiają się z tym pojęciem, odczuwają głębsze zrozumienie, nie czują się tak osamotnieni, wzmacniają się i mają poczucie komfortu, widząc, że nie są wyalienowani czy niezrozumiani.
Termin ‘dziecko Indygo’ pochodzi od nazwy koloru czakry trzeciego oka, który dominuje w ich aurze. Trzecie oko odpowiada  za intuicję, wgląd duchowy i oświecenie. Wiele z dzieci Indygo ma dar dużej intuicji, wielkiej spostrzegawczości i są one przebudzone od bardzo wczesnych lat. Mogą również być bardzo empatyczne i łatwo wychwytują czyjeś myśli i uczucia. Zanim nauczą się ochraniać siebie, mają skłonność do przyjmowania energii ze swojego otoczenia. Wiele z tych dzieci widzi anioły, duchy i to, co jest zasłonięte dla zwykłej ludzkiej percepcji, przez co wiele z nich ma zaburzenia snu.
O dzieciach Indygo często mówi się, że są bardzo mądre jak na swoje lata lub nazywa się je starymi duszami. Od najwcześniejszych lat zaczynają komunikować się na bardzo zaawansowanym poziomie i zadziwiają ludzi swoją wnikliwością i wiedzą. Chociaż nie ma to nic wspólnego z poziomem IQ, mają one po prostu naturalną świadomość i wnikliwe postrzeganie. Rzeczywiście, u wielu zdiagnozowano ADD/ADHD, niezdolność do uczenia się, dysleksję, autyzm, syndrom Aspergera i tym podobne ograniczenia ich natury. Mają  swój własny, niezwykły styl uczenia się i jest im trudno, ponieważ oczekuje się od nich przystosowania do sztywnych wymogów społecznych. Potrzebują różnorodnych metod nauczania, by adaptować do nich swój nietypowy styl nauczania, który pomaga im w zrozumieniu i zapamiętywaniu w trakcie przyswajania informacji na rozmaite sposoby.
Indygo są bardzo sensytywni, nie kontrolują swoich impulsywnych reakcji i nie przestrzegają etykiety społecznej. Mogą być bardzo introwertyczni, zgodnie ze swoją wrażliwą naturą a pod wpływem nadmiaru bodźców przejawiają tendencję do nadpobudliwości, kierując się do swego wnętrza, by uniknąć przykrego otoczenia, negatywnej energii i przykrych doświadczeń. Albo – wprost przeciwnie – mogą być bardzo ekstrawertyczni, ponieważ ich wysoka energia domaga się natychmiastowego uwolnienia. Celem ich życia jest przyniesienie społeczeństwu wyższej świadomości, aby zamieniło swe przestarzałe szablony, które już nie działają i nie przynoszą korzyści, na wzorce bardziej oświecone i sprawiedliwe.
Możecie zidentyfikować Indygo poprzez ich charyzmę, urok, błyskotliwe poczucie humoru i wnikliwość, niezależnie od tego, czy są jeszcze dziećmi, czy nastolatkami. Chciałabym powiedzieć, że Indygo jasno świecą, chociaż większość ludzi nie widzi ich aury, lecz można łatwo zauważyć, jak się czujemy, przebywając w ich pobliżu. Ich obecność sprawia, że czujemy się dobrze, dają nam uczucie szczęścia i wywołują uśmiechy na twarzach. Możecie odczuć ich oryginalność i odebrać ich jako bardzo kochające, ciepłe i szczere istoty.
Kiedy Indygo złości się i frustruje „systemem”, czy to w domu, czy w szkole, rzuca wyzwanie autorytetom. Kiedy system nie zgadza się z tym, co uważa za uzasadnione, sprawiedliwe i produktywne, staje się wyzywające. Nie mają problemów z głośnym wypowiadaniem się, wzięciem na siebie zadań czy wywoływaniem burzy, kiedy czują, że nikt nie rozumie ich punktu widzenia. Niekiedy stają się nieugięci, kiedy chodzi o zrobienie czegoś, co i tak nie zmieni ich stanowiska, ponieważ czują, że jest to niesprawiedliwe lub nie idzie w zgodzie z ich poczuciem wartości i etyki. Wszyscy są autentyczni i jeżeli to, co widzą nie pasuje do ich pojmowania prawości, będą bez litości!
Są także bardzo kreatywnymi, aktywnymi ludźmi, którzy muszą wydatkować swoją energię. Potrzebują wyzwań, inspiracji oraz stymulowania, w taki sposób, by uczyły się posługiwania swoją energią w sposób bardziej produktywny. Wszystko to, co Indygo tworzą i wymyślają, jest wypełnione nieograniczonym potencjałem, który wzmacnia środowisko, a jest to korzystne dla nauki i ekspresji twórczej. Środowisko, jak i szkoła powinny być budującym, przyjaznym miejscem ze ściśle określonymi zasadami, z systemem nagród i konsekwencji, które są jasno wyznaczone i łatwe do zdefiniowania. Nie ma potrzeby spójności, trzymania się określonego porządku i rutyny w ich dziennym rozkładzie zajęć, lecz potrzebna jest przestrzeń dla nieszablonowego myślenia i wydatkowania ogromnych ilości ich energii oraz kierowania nią, by tworzyli poprzez muzykę, taniec, sztukę i kreatywne pisanie, itd.
Jak już wspomniałam, Indygo są niezmiernie wrażliwymi istotami. Mają skłonność do częstych alergii lub astmy a także chorób skóry, takich jak wysypka czy egzema. Powszechna może być pośród nich wrażliwość na takie składniki pożywienia jak: barwniki, cukier, mąka, wysoko przetworzone pożywienie, gluten i kazeina. Mają również skłonność do dużej emocjonalności i łatwo można ich zranić. Ze względu na swoją empatię mają tendencje do wchłaniania energii z otoczenia i przejmowania nastrojów i nastawienia.
Nie uznaję żadnych etykietek lub nadawania większej lub mniejszej wartości komukolwiek lub czemukolwiek. Świadomość naszej planety podnosi się, a zatem dusze, które wybrano, by tutaj przyszły, mają wyższą świadomość, niezależnie od tego, czy nazwiecie je Indygo, czy inaczej, ponieważ jest wiele rodowodów, z nieco różniącymi się właściwościami i cechami, lecz celem ich jest podniesienie świadomości, w taki lub inny sposób. Ci z przeszłych pokoleń musieli pracować nad sobą, aby porzucić stare formy myślowe, wzorce i sposoby robienia różnych rzeczy, które przeszły na nich za pośrednictwem ich rodzin, przodków i społeczeństwa. Dzieci i młodzi dorośli w obecnych czasach mają już wyższe zrozumienie, w jaki sposób uczynić tę planetę lepszym miejscem. Musimy porzucić stare sposoby, aby przełamać je i wdrożyć w naszym świecie prawdziwe i trwałe zmiany. Indygo przyszli, aby pokazać nam nowe sposoby bycia, lecz najpierw my powinniśmy właściwie i skutecznie wyedukować ich! 

Tłumaczenie: Anna Euleya

Copyright © Notes to Myself by Stefanie Miller of A Magical World - Permission is granted to copy and redistribute this article on the condition that the URL www.amagicalworld.com is included as the resource and that it is distributed freely and on a non-commercial basis. E-mail: stefanie@amagicalworld.com

Ten przekaz był najpierw zamieszczony here