Wspiera Cię Niebo i Ziemia.


Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Wydarzy się coś dobrego: wyjaśnienia, rozszyfrowania i otwarcie portali


25 sierpnia 2012 r.

Nadesłał Stephen Cook




Wydarzy się coś dobrego: wyjaśnienia rozszyfrowania i otwarcie portali

Stephen Cook – 25 sierpnia 2012 r.

W czasie ostatnich dwóch tygodni ustawicznie otrzymywałem ‘przekaz’, że 20 sierpnia będzie szczególnym punktem krytycznym, jeśli chodzi o wszystko, co spada na nas w tym roku.  Jak dotąd, nie wiedziałem, dlaczego – aż stało się to możliwe właśnie teraz.

Po tym jak wysłałem przekaz o 71 000 ludzi, którzy się ‘przebudzili’, przeszło mi przez myśl, że być może 20 sierpnia jest dniem, w którym Sri Amma Bhagavan wyliczył, że przekroczymy magiczną liczbę 70 000 oświeconych istot – co obwieścił dzień później, 21 sierpnia, na cztery miesiące przed 21 grudnia.  To mogło być przyczyną.  Nie wiem.  (Przy okazji, nie mam pojęcia, w jaki sposób wyliczył tę liczbę, więc proszę, zapytajcie go o to – zob. link do jego strony poniżej.)

Podczas ostatnich kilku dni energie we mnie budowały się do tego stopnia, że źle sypiam. Sypiałem średnio 3-4 godziny, a raz 2 - w ciągu ostatniego tygodnia.  To niesamowite, ponieważ zawsze potrzebowałem dużo snu!  (Jednakże dzisiaj, kiedy w końcu otrzymałem, przeczytałem i rozszyfrowałem to, czym mam się poniżej podzielić z wami, zapadłem w bardzo głęboką drzemkę późnym popołudniem.  I jestem gotów zapaść w nią ponownie!)

Podczas tego krótkiego snu wydarzały się w moim ‘organizmie’ wszelkie rodzaje niezwykłych i cudownych rzeczy.  Momenty, kiedy odczuwałem, jakby fale energii dosłownie pulsowały poprzez mnie, tak mocno, że czułem się jak łódka kołysząca się na falach.  Momenty zawrotów głowy.  Momenty, kiedy miałem w ustach prawie metaliczny, smak, jak przy porażeniu prądem.  Momenty, kiedy czubek mojego trzeciego palca prawej ręki robił się biały, zimny i dzwonił (Hej! ET dzwoni do domu!).  Wszystko to zbierało się w narastającą, lecz nie można powiedzieć, że niemiłą energię, którą odczuwałem, jakby przełączała się we mnie.

Tak to ustawiło scenerię z od strony fizycznej… Teraz opowiem o tym, czym zamierzałem się podzielić.

Podobnie jak mój jedyny ‘przekaz’ co do daty 21 grudnia i Wzniesienia (zob. link poniżej)  – ten składa się z fragmentów, które udało mi się sklecić z przekazów, jakie otrzymałem od moich przewodników, kimkolwiek oni byli!

Ludzie pisali do mnie; to logiczne - oceniali; kilkanaście rozmów oraz e-maili z innymi lightworkerami; i nieco dogłębnych badań,  poszukiwań – potem dwa, w pełni  kierowane przekazy, mówiące mi, że jestem na właściwej ścieżce.

Tak jak ostatnim razem…

Wyjaśnienie:

Najpierw pozwólcie, że wyjaśnię, jak to wszystko się zaczęło.

20 sierpnia – aha, TEGO dnia – wysłałem przekaz do innych Lightworkersów, którzy martwili się w tym czasie, ponieważ sądzili, że przysłano im jakieś pogróżki.  (Podobnie - osoba, która martwi się, uważając, że była zagrożona już przedtem i wraz z innymi  Lightworkersami, z którymi  jest w kontakcie, widzi taką możliwość na podstawie swoich przeszłych doświadczeniach  - czują oni, że przysłano im ten przekaz, aby ostrzec ich, by zaprzestali tego, co robią.)

Była to seria obrazów oraz mapa. Ta mapa jest poniżej.

Wysłali to do mnie i zapytali, czy wiem, co to oznacza.  Mój natychmiastowy ‘odczyt’ wykazał, że nie ma zagrożenia – że to jest dalekie od wszelkiego zagrożenia.  Natomiast jest to cudowny przekaz; klucz do tego, co ma się wydarzyć.  I błyskawicznie ‘pojąłem’, że jest to przekaz nadziei, miłości, radości.

Aha, to było wszystko, co wówczas ‘wiedziałem’ I całkiem możliwe, że i teraz.

Lecz podzielę się tym, co dotąd rozszyfrowałem, z tego, co było ‘przekazane’.

Powiedziano mi również, bym podzielił się tym, do czego się dokopałem, skoro może to poprowadzić jeszcze kogoś, by złożył dalsze kawałki do tej możliwej zagadki oraz uzyskał wskazania na temat tego dobra, które ma się wydarzyć.

Rozszyfrowanie:
Oto przysłana mapa: 


Zauważcie, że na górze są litery YHWH.  Jest to hebrajski tetragramaton oznaczający Pana Stworzenia – którego pisownię lub wymowę z pewnych przyczyn Żydzi całkowicie zabronili, więc czytając Torę musieli używać terminu Adonai.

Książka pt. Księga Wiedzy: Klucze Enocha, napisana przez J.J. Hurtaka, przedstawia na okładce właśnie litery YHWH oraz Feniksa powstającego z popiołów.  Dopiero gdy przeczytałem tę fascynującą książkę od deski do deski, ‘dowiedziałem się’, że ta mapa stara się powiedzieć, że wydarzy się coś dobrego.

Jest tam również ogromna litera W, która wygląda tak, jakby spoczywała na nazwie Kraków.

Kraków odegrał wiele ról w historii tej planety.  Był stolicą Polski od roku 1038 do 1569 oraz unii polsko-litewskiej od 1369 do 1596 a zawsze był ośrodkiem życia akademickiego, kulturalnego i artystycznego, począwszy od XIV wieku.  Po najeździe niemieckim na Polskę na początku II Wojny Światowej, Kraków został przemieniony w stolicę Niemieckiej Generalnej Guberni.  Ludność żydowska z tego miasta została przeniesiona za mury getta, znanego jako getto krakowskie, z którego wysyłano ją do obozów zagłady, takich jak Auschwitz i obóz koncentracyjny w Płaszowie.  Było to również miejsce, w którym urodził się przywódca kościoła katolickiego, papież Jan Paweł II.

Te linie wyglądają, jakby przechodziły  przez wiele obszarów o szczególnym znaczeniu i tam, gdzie jestem prowadzony, abym uwierzył, że są tam pewne portale, które niedługo się otworzą.  Prześledźmy to.

Tak… jeśli zaczniemy od lewego rogu i podążymy za linią, odkryjemy, że przechodzimy górą lub przez niektóre bardziej interesujące miejsca na świecie, w miarę jak ta linia wędruje naokoło planety.  (W tym momencie jestem otwarty na wasze uwagi, jeśli sądzicie, że nie jestem ‘celny’, gdy chodzi o miejsca, które wybrałem albo macie dalsze informacje do dodania).

Zaczynając w południowo-zachodniej Anglii, zbliżamy się do przekroczenia również Bristolu  – miasta, które właśnie tydzień temu lub coś około tego oświadczyło, że rozpoczyna wprowadzanie swojej własnej waluty, i które, jak dowiedziałem się, było miejscem – tu robimy U przez wodę – sławnym z uzdrawiania miastem.

Potem prowadzi ona na południe przez to, co wskazuje na Saint Nazaire we Francji.

Archeolodzy uważają, że Saint-Nazaire zostało zbudowane na resztkach Corbilo, armorykańsko-galijskiego miasta zaludnionego przez plemię Namnetes.  Archeologia sugeruje, że obszar ten był zamieszkały od co najmniej okresu neolitu, czego dowodzi obecność monumentów, takich jak mogiła Dissignaca i dolmen, który mieści się w samym centrum współczesnego miasta, a także - starożytne brązy znalezione w sąsiedztwie.  Według pisarza z drugiej połowy VI wieku, Gregory’ego z Tours, Kościół Rzymski ukrył szczątki męczennika Nazariusa w miejscowej bazylice.

Pamiętajcie również o tym, że żona Jezusa, Maria Magdalena przybyła do Francji wraz ze swą córką, Sarą.  Jak Jezus powiedział podczas Godziny z Aniołem 16 stycznia 2012 r.: „Tak.  Moja żona i Sara, Jakub, mój brat Józef i świta składająca się z uczniów, którzy dołączyli do rodziny, udali się do Francji.  Również Andrzej.  Życie było bardzo proste i bardzo spokojne.  Magdalena na wiele sposobów wycofała się.  Lecz Sara nie, ponieważ przeniosła się do ludzi i zaakceptowała ich, a oni ją.  Była ona jedyną, która przeciągnęła tam tę linię”.

Potem linia przechodzi nad Watykanem i poprzez południową Grecję do najsławniejszych       i najważniejszych ze wszystkich piramid w Gizie w okolicach Kairu, zanim poprowadzi na północ, do tego innego szczególnego portalu, Jerozolimy.

Kiedy wędruje na zachód, przecina jeszcze dwa kraje, gdzie, jak mi powiedziano, istnieją ważne portale – Irak and Afganistan (z tego właśnie powodu są w tych dwóch krajach prowadzone wojny – przypuszczalnie nie o ropę naftową).

Potem linia zmierza poprzez Chiny i do Japonii, gdzie wygląda tak, jakby zmieniała ponownie kierunek w mieście Miyako, które zostało zniszczone przez tsunami, które nawiedziło je po potężnym trzęsieniu ziemi, jakie miało miejsce w Japonii 11 marca zeszłego roku.  Chyba pamiętacie ten niewiarygodny materiał filmowy, kiedy tsunami uderzyło w miasto.  http://www.bbc.co.uk/news/world-asia-pacific-12769741. Skoro są pogłoski, że to wydarzenie było także wywołane lub ‘nasilone’ przez kabała, mogło tak być ze względu na to, że istnieje tam ważny portal energetyczny.

Następnie linia zmierza poprzez Hawaje – gdzie jest dużo portali wiodących do zarówno przeszłości, jak i przyszłości planety.

Następnie linia idzie do Peru, gdzie jest w najbliższym miejscu widzę, że zmienia kierunek, idąc ku Chronionym Lasom w San Matias i San Carlos. Prawdopodobnie wszyscy wiemy, kim był święty Mateusz.  Lecz możemy nie wiedzieć zbyt wiele o świętym Karolu, który urodził się jako Charles Borromeo.  Jest on jednym z czwórki ludzi, o których była wzmianka na początku tworzenia katechizmu w Kościele Katolickim, wskazująca na nich jako odpowiedzialnych za Sobór Trydencki, który utorował drogę do katechizmu współczesnego.

W roku 1576, kiedy Mediolan nawiedziła epidemia dżumy dymieniczej, Borromeo wdrożył działania w celu rozlokowania chorych i palenia zwłok. Nie unikał zagrożenia i nie szczędził wydatków.  Odwiedzał wszystkie parafie, gdzie szalała zaraza, przydzielał środki, zapewniał pomieszczenia dla chorych i karał tych, szczególnie kler, którzy zaniedbywali wykonywanie swoich obowiązków.  Jego wpływ na papieża Piusa IV ułatwił końcowe ustalenia Soboru Trydenckiego.  Miał duży udział w stworzeniu Katechizmu Trydenckiego (Catechismus Romanus).

Jak wielu z nas wie, Peru jest domem kilku historycznych portali. Być może jego święty las jest także jednym z nich.

A stamtąd linia wydaje się przecinać północną część Brazylii i schodzi do Atlantyku.

Otwarcie portali:

Tak, co myślę na temat tego, że ta mapa została wysłana do nas po to, żeby nas o czymś przekonać? Ale o czym?

Nawet mój pierwszy ‘odczyt’ wskazywał na to, że jest ona cudownym, pozytywnym przekazem – teraz otrzymałem ‘potwierdzenie’ z góry i z dołu, że ta mapa pokazuje nam serie portali, które zostaną otwarte w ciągu najbliższych trzech tygodni.

Rzeczywiście, wszystko to może wydarzyć się w krótkim czasie, błyskawicznie się rozpoczynając i postępując do portalu 9/9/12.  Ma to również łączność z 11 sierpnia lub jak mówią Amerykanie – 9/11. Ma to ogromne znaczenie. Jest to również 11 lat po oferowanym światu kłamstwie, jakim było zniszczenie World Trade Centers.

Brama Irlandii i portal Gai również objawiły, co następuje, w swoim poście z 23 sierpnia 2012 r., zatytułowanym Collaboration of Gaia Light Groups at All Time High (Współpraca Grup Światła Gai...), gdzie napisano: „Podsumowanie zaczęło się. Współpraca Grup Światła Gai jest zaawansowana tak wysoko, jak nigdy dotąd na tej planecie.  Istoty ludzkie otrzymują w tym czasie swoje zbiorowe zadania, kiedy działają z radością i pasją wewnętrzną na rzecz swych trzecio-wymiarowych misji.

Iluzje na temat mocy umysłów rozwiewają się, gdy ci Świetliści działają, opierając się o inne niż te iluzoryczne podstawy. Współpraca Światła przychodzi teraz swobodnie do tych wszystkich, i nawet do tak zwanych nieprzebudzonych, którzy słyszą i kryją wezwanie ze źródła Wyższego Światła.

Nic już nie pozostało do zrobienia w ramach przygotowań. Nic nie zostało do zainstalowania.   Wszystkie paradygmaty wyrównały się z Wyższymi Paradygmatami, gdzie wszyscy podróżują swą ścieżką Światła. Nie ma odwrotu.  Bądźcie z Pokoju podczas tej podróży”.

‘Powiedziano’ mi również, że jest dużo portali otwarcia pracy, którą ma rozpocząć wielu z nas.

Same tylko moje przekazy i rozszyfrowania powiedziały mi, że istotnie, ma się zdarzyć coś dobrego ... I to jest WIELKIE!


Tłumaczenie: Anna Bogusz-Dobrowolska

 

 

piątek, 24 sierpnia 2012

Zrozumienie umowy dusz – Część 1.


Źródło: http://the2012scenario.com/spiritual-essays/

Zrozumienie umowy dusz, część 1.

 
 
Ostatnio omawialiśmy temat (1) ogólnego celu naszego życia, którym jest rozpoznanie siebie jako Boga.  Jest to nasze podstawowe zadanie. Wszystko, co wydarza się nam w ciągu życia i po nim jest z góry zamierzoną  pomocą, abyśmy rozpoznali swoją prawdziwą tożsamość.

Poznajemy tę tożsamość poprzez doświadczenie oświecenia, więc można powiedzieć w pewnym skrócie, że oświecenie jest celem życia.

Wszystkie formy życia zostały stworzone, aby dać Bezcielesnemu, Wszystkiemu Co Jest, i Jedynemu możliwość doświadczenia Siebie. Ilekroć forma życia uświadamia sobie swoją prawdziwą tożsamość, Bóg spotyka Boga.

Każdy ma swój plan życia

Przebieg każdego życia uzgadniamy przed urodzeniem się jako szczególne zadanie, które ma nam dać naukę.  Nasi nauczyciele nazywają zadanie, które otrzymujemy, naszą „umową duszy”, „szkicem” lub „planem życia”.

SaLuSa mówi nam, że „każda jednostka ma swój własny plan”. (2)  „Macie umowę na życie -mówi – której bardzo niewielu jest osobiście świadomych i spojrzawszy w przyszłość zaplanowało ją w odpowiedni sposób”.(3)  Zgodnie z tym, co powiedział Mateusz, tylko „względnie niewielka liczba Ziemian wie coś na temat umowy duszy”.(4)

Jak mówi SaLuSa, „plany życia są uzgadniane, zanim przyjdziecie do swojego ziemskiego ciała, a wasi Przewodnicy będą robić wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić wam pomyślne spełnienie celu waszej inkarnacji”. (5) Kiedy mamy wypełniony plan swojego życia – mówi – opuszczamy Ziemię.

„Zwykle kiedy docieracie do zakończenia, jesteście gotowi do powrotu do wyższych wymiarów.  Miejcie świadomość tego, kiedy wasi najbliżsi lub przyjaciele opuszczają Ziemię i bądźcie szczęśliwi z ich powodu.  Oni nie odchodzą z waszego życia na zawsze, a grupy dusz będą się schodzić ponownie raz za razem”. (6)

Jakiś czas po śmierci zasiadamy ponownie z naszymi przewodnikami i sprawdzamy swoje czyny w trakcie wydarzenia, które na ogół nazywa się po drugiej stronie „Sądem”(7) W następnych częściach pokażę XX-wiecznego psychologa, Francesa Banksa, który przeszedł przez taki Sąd w planach astralnych. (8)

Tak oto nasze umowy duszy określają, jakie sytuacje przychodzą do nas, a nie, sposób, na jaki my na nie reagujemy.  Przy modelowaniu swoich reakcji na te dane nam sytuacje, wzrastamy w wiedzę o nas samych.

Czasami opanowanie jednej szczególnej lekcji może zająć całe serie wcieleń, SaLuSa informuje nas, że tylko uczenie się „powoduje przejście dalej i dodaje nam zrozumienia duchowego”. (9)  Niektórzy nauczyciele nazywają tę umowę duszy „szkicem”.  Na przykład, jest tutaj Damur z planety Antares, który mówi nam, że nosimy nasz szkic we wnętrzu.

„Wasz oryginalny boski szkic spoczywa w waszym wnętrzu i zawsze tam jest.  Przynosi on odpowiedzi na wszystkie wasze pytania o wszystko.  Tak, wszystko jest wewnątrz.  To wy jesteście odpowiedziami na swoje pytania.  I to wy pomagaliście wyznaczyć Wielki Plan, który odkrywacie w sobie”. (10)

Jedną ze sposobności do dyskusji na temat umowy duszy jest rozważanie przez nas przypadków naszego życia i dociekanie, jaką rolę grał w nich przypadek. Saul mówi: „Nie ma przypadków ani zbiegów okoliczności.  Każda okoliczność i każda sposobność, której doświadczacie podczas życia na Ziemi, została przygotowana lub zezwolono na nią przed waszą inkarnacją”.  (11)

SaLuSa podziela tę myśl: „Skoro jest to dla was jasne, że jesteście tutaj wszyscy, aby uczyć się dzięki swoim doświadczeniom, nic nie pojawia się na waszej drodze jako czysty przypadek”. (12)  Każdy aspekt waszego życia jest zaplanowany – mówi. (13) - Możemy odczuwać, że wielu z doświadczeń naszego życia nie przywoływaliśmy do siebie, ale zapewniamy was, że wszystkie one mają związek z waszym planem życia”. (14)

„Kiedy przechodzicie przez trudne realia życia – przypomina nam SaLuSa – dzieje się tak dla waszego zrozumienia duchowego i rozwoju”.  (15) Galaktyczni i duchowi nauczyciele mogą dostrzec te przypadki, które nas czekają – wyjawia.

Wydarzenia można przewidzieć z wyprzedzeniem, więc jest dość łatwo umieścić je tam, gdzie może z nich być największy pożytek.  Życie wydaje się skomplikowane, lecz w rzeczywistości staje się całkiem proste, kiedy zaczynacie odkrywać, że znajdujecie się na właściwym miejscu.  Wielce podobnie jest z ludźmi, którzy wchodzą do waszego życia, skoro także dzieje się to na mocy umowy i uzgodnienia”. (16)

Z tych przyczyn Saul zachęca nas do przyjmowania w życiu sytuacji, które wydają się jak źle podane piłki.

„Kiedy życie rzuca wam taką krzywo lecącą piłkę, chwytajcie ją! Nic w waszym życiu nie pojawia się przez przypadek; każde wydarzenie zostało zaplanowane i jest celowe. Jednakże, dopóki pozostajecie pogrążeni w iluzji, jest wam bardzo trudno przyjąć to,  a co dopiero zrozumieć, co ono stara się nam pokazać”. (17)

SaLuSa wyjaśnia te krzywe piłki jako karmę i mówi, że one ponownie są częścią naszego planu życiowego. „Przyczyny karmiczne mogą odnieść skutek, kiedy tylko schodzisz z kursu i jeżeli to się zdarza, wiedz, że jest to część twojej umowy, którą już uzgodniłeś”. (18)

Kiedy inkarnujemy, zapominamy o swojej umowie duszy

Jedną z okoliczności, które czynią egzystencję umów duszy trudną do wyobrażenia jest fakt, że wszystko to, co wydarza się przed przyjściem na świat, zostaje zapomniane, kiedy inkarnujemy.  Saul opisuje tę sytuację, kiedy odnajdujemy siebie.

 „Zaplanowaliście ścieżki swojego życia starannie, by dostarczyły wam lekcji, które sami sobie wybraliście, wiedząc, że kiedy wydarzą się, nie będziesz ich rozumiał.  W waszym ograniczonym stanie ludzkiej świadomości zrozumienie tego porządku jest niemożliwe, ponieważ życia wszystkich ludzi wpływają na siebie wzajemnie na miliony niezrozumiałych sposobów. (19)

Jestem poza moim ciałem i wiem, jak gęstym fizycznym pojazdem ono jest. Sama jego gęstość czyni trudności w przywołaniu duchowych wspomnień i jest to jeden z czynników, poprzez który zapominamy swej duchowej umowy, jak przedstawia to Mateusz.  Lecz dusza nadal wysyła do jednostki podpowiedzi na temat tego, jak można dokonać konstruktywnej decyzji.

Każda dusza inkarnuje wypełniona światłem oraz ma szczególną misję, którą wybrała przed narodzinami.  Niemowlę zna swą boskość i misję na ten czas życia zawartą w umowie duszy, ale wszystkie wspomnienia z tej wiedzy są zapomniane, kiedy dziecko dostosowuje się do gęstego ciała i adaptuje do oczekiwań rodziców; w miarę jak  dziecko dorasta, styka się również z wpływami innych autorytetów oraz rówieśników.

Zapomnienie, które istnieje tylko na poziomie świadomości, jest częścią wspaniałego projektu, który oferuje danej osobie doświadczenia dla nauki; przez cały czas dusza wysyła przesłania do świadomości w formie rozeznania, intuicji, instynktu i innych typów przewodnictwa w zgodzie z decyzjami zawartymi w umowie”.  (20)

Nawiązuję do sytuacji w innych okolicznościach.

„Każde niemowlę, czy to z doskonałym ciałem i władzami umysłowymi, czy  defektami fizycznymi lub tym, co nazywamy ‘upośledzeniem umysłowym’ rodzi się jako świetlista dusza lub świadomość Chrystusowa i w pełni jest świadoma decyzji przed-urodzeniowych. Ta świadomość na poziomie duszy pozostaje w najgłębszych ‘upośledzeniach umysłowych’; a w ludziach ze zdrowszymi umysłami owa świadomość wycofuje się wraz z przystosowywaniem się do funkcjonowania w gęstym ciele i zewnętrznych wpływów, takich jak wychowanie rodzicielskie, presja rówieśników, nauki akademickie i religijne i filozofie społeczne.  Wzrastanie duchowe wyrywa się spod zewnętrznych wpływów i ‘przebiega we wnętrzu’, więc przesłania duszy mogą dosięgać świadomości”. (21)

Jeśli mamy pełną wiedzę na temat naszej umowy duszy, naszego miejsca w grupie i wydarzeń z innych wcieleń, możemy odkryć, że świadomość jest przemożna.  Możemy być wręcz sparaliżowani przez wszystkie rozważania, z jakimi się zmagamy, jak informuje nas Saul.

„Jeśli mieliście wiedzę na ten temat, mogłoby być dla was niemożliwe zmierzanie waszą wybraną ścieżką, ponieważ bylibyście stale skoncentrowani na waszej pozycji i skutkach, jakie wywrze ona dla waszej grupy.  Wasze ścieżki są doskonale zaplanowane, więc konieczne wzajemnie działania wydarzą się w dokładnie właściwym momencie, pozwalając wam na całkowitą wolność wyboru właściwej odpowiedzi w tym momencie, kiedy to się wydarzy”. (22)

Zatem zapomnienie jest miłosierdziem, które pozwala nam odegrać wydarzenia tego życia kreatywnie i z większą szansą na wyciągnięcie z nich nauk.

(Ciąg dalszy w części 2.)

Przypisy

(1) Ostatnia dyskusja znajduje się w: “The Game of Life” at http://the2012scenario.com/16244-2/the-game-of-life/ See also “Life No Matter Where No Matter When,” at http://the2012scenario.com/16244-2/life-no-matter-where-no-matter-when/ and “To Know God is the Purpose of Life,” at http://the2012scenario.com/16244-2/to-know-god-is-the-purpose-of-life/


(3) SaLuSa, Oct. 21, 2009.

(4) Matthew’s Message, Feb. 7, 2009 at http://www.matthewbooks.com/mattsmessage.htm

(5) SaLuSa, May 19, 2010.

(6) SaLuSa, Sept. 14, 2009.

(7) Zob. “The Judgment: Evaluating Our Lives After Death,” at http://the2012scenario.com/2010/09/17/the-judgment-evaluating-our-lives-after-death/ ;”SaLuSa on Soul Contracts and the Judgment,” at http://the2012scenario.com/2010/09/18/salusa-on-soul-contracts-and-the-judgment/ “The Review vs. the Judgment,” at http://the2012scenario.com/2010/09/20/the-review-vs-the-judgment/

(8) Podejście Mateusza do “szkicu życia” jest bardzo podobne do podejścia Frances Banksa. Zob. Poglądy Mateusza na: http://the2012scenario.com/2010/09/18/the-judgment-matthew-ward-on-the-lifeprint-review/

(9) SaLuSa, Aug. 9, 2010.

(10) Damur z Antares, May 28, 2009, poprzez Zilanthrah, na: http://www.telepathycourse.com/zilanthra/damur-of-antares-through-zilanthrah-05.-28.-09.html .

(11) Saul, July 22, 2009 at http://johnsmallman.wordpress.com

(12) SaLuSa, May 19, 2010.

(13) SaLuSa, Sept. 18, 2009.

(14) SaLuSa, June 15, 2009.

(15) SaLuSa, Aug. 9, 2010.

(16) SaLuSa, Oct. 4, 2010.

(17) Saul, May 16, 2010

(18) SaLuSa, Sept. 14, 2009.

(19) Saul, May 16, 2010.

(20) Matthew’s Message, Sept. 11, 2010.

(21) Matthew’s Message, Dec. 21, 2008.

(22) Saul, May 16, 2010.

(Cd. w części 2.)

Tłumaczenie: Anna Bogusz-Dobrowolska

czwartek, 23 sierpnia 2012

Przesłanie: Dziennik Wzniesieniowy - Część 9

Przesłanie: Dziennik Wzniesieniowy - Część 9: 11. sierpnia Powoli kody przebudzenia informacji ze Zródła Prawiedzy zamykają w całość system oddziaływania impulsów i intuicyjnego ...

Nie wszyscy z Was przebudzą się w tej samej chwili


Nie wszyscy z was przebudzą się w tej samej chwili





19 sierpnia 2012 r.


Przebudzenie ludzkości jest tuż, tuż.  Oczywiście, ciągle o tym słyszycie, ponieważ jest ono faktem.  Jednakże w iluzji czas często wydaje się ciągnąć powoli,
nieubłaganie,  jakby nie identyfikując się z  przeznaczeniem, skoro ból i cierpienie nadal są plagą waszego życia. Czas jest iluzją i według waszej percepcji generalnie zwalnia, kiedy chcecie, aby upływał szybciej, a biegnie szybciej, kiedy chcecie, aby zwolnił.  Już to samo w sobie ukazuje wam jasno, że jest on tylko iluzją.

Rzeczywistość jest stała, bez niezgodności lub wszelkiego rodzaju braku precyzji.  Jest doskonała, jasna, przejrzysta i autentyczna, dokładnie tak, jak stworzył ją Bóg.  Rzeczywistość nie potrzebuje czasu i jest w niej tylko wieczne teraz, nieskończona chwila, w której Bóg i Jego stworzenie żyją wiecznie.  Dopóki pozostajecie w widoczny sposób wewnątrz iluzji ograniczonej czasem rzeczywistości, jest to pojęcie, które całkowicie wam obce: wszystko musi mieć  początek i koniec; każde inne pojęcie wydaje się wam całkowicie niepoczytalne.

Od Wielkiego Wybuchu lub tego, w co zdecydowaliście się uwierzyć, wydaje się, że wszystko przemieszcza się od tego punktu ku końcowej dezintegracji, ponieważ nic nie istnieje na zawsze.  Nawet współczesna fizyka wykazała, że wszystko to, co istnieje w waszej iluzorycznej rzeczywistości jest złożone z energii, która jest niezniszczalna. To przedstawia się wam jako kompletna zagadka.  Nic nie istnieje na zawsze i nic nie może być zniszczone.

Każdy z was jest czystą energią i zatem jest niezniszczalny. Wasze ciała starzeją się, słabną i niszczeją. Wówczas je odkładacie, lecz wy powrócicie do świata duchowego.  Znaczna część was miała bardzo wiele wcieleń, podczas których ciągle rozwijaliście się c
zasem bardzo powoli, podczas gdy innym razem mogło się także wydawać, że co rozwinęliście i czego nauczyliście się w jednym życiu, zostało utracone w późniejszym.  Jednakże każde przeżyte przez was życie było doświadczeniem niosącym naukę i chociaż zdobyta wiedza może pozostać w ukryciu przez długi czas, nie zginęło nic z tego, czego się nauczyliście.

Przez ostatnie siedem lub osiem dziesiątków lat  duchowa ewolucja ludzkości przyspieszyła bardzo gwałtownie, wiodąc was do tego punktu, gdzie wielu wydaje się, że wszystko, co pozostaje, istnieje
tylko dla militarno-przemysłowej korporacji niepoczytalnego konglomeratu służącego  zakończeniu i niszczeniu wszystkiego, co umożliwia istnienie życia na naszej planecie, skoro w dalszym ciągu rozwija się swobodnie i bez przeszkód.

Jednakże, jest jeszcze punkt, gdzie jesteście bliscy przebudzenia do świadomości, że jesteście wszyscy jednym z innymi i pochodzicie z boskiego Źródła wszystkich świadomości  – do żywotności, wrażliwości, inteligencji - i do cudownego stanu euforii, że to uświadomienie osiągnęliście.

Dlatego jest wam bardzo trudno nie być ogromnie rozproszonymi przez skrajny kontrast pomiędzy
ogromnymi i pozornie nierozwiązywalnymi problemami stojącymi przed ludzkością i światem, które są stale dyskutowane w mediach głównego nurtu, a tym, co wiecie na temat przyszłych wydarzeń.

Tym niemniej wy jesteście  niosącymi światło – tymi, którzy zdecydowali, że przyjdą i pomogą ludzkości w przebiegu przebudzenia.  I z powodu tego zadania, które wzięliście na siebie, macie nieskończoną pomoc i wsparcie od wszystkich przebywających w świecie duchowym, a wszystko to służy temu, by zapewnić sukces temu boskiemu planowi.

Wy naprawdę wiecie, w głębi swej istoty, że jest to wasze zadanie i że wasz sukces w przywiedzeniu ludzkości do stanu czuwania jest zagwarantowany przez Boga.  Boską wolą wobec was wszystkich jest, abyście się przebudzili a zatem żaden inny skutek nawet nie jest możliwy. Jednakże nie wszyscy z was obudzą się w tej samej chwili.  To nie jest żadna sprzeczność!  
Pole miłości Bożej otaczającej  ludzkość przyniesie diametralne zmiany w sposobie, na jaki ludzie odnoszą się do siebie - bardzo nagle.  Dla tych, którzy zdecydowali się obudzić, to będzie moment, dla który czekali tak cierpliwie i w takim pełnym podekscytowania oczekiwaniu.

Dla tych, którzy na razie postanowili kontynuować życie w iluzorycznej rzeczywistości, z powodu  której wszyscy stają się tak mało kulturalni, świat się zmieni bardzo nagle, ponieważ korupcja, nieuczciwość, zdrada, konflikty między egoistycznymi jednostkami, grupami i organizacjami (politycznymi, firmami, producentami przemysłowymi, przywódcami religijnymi itp.) zostaną błyskawicznie zakończone.  To nowe środowisko będzie takim, w którym cała karma, wyroki, negatywne przeznaczenie, oczekiwany zwrot, czy tylko pustynie - zostaną rozwiązane.

Narodzi się pokojowy świat, w którym połączenie współpracy i nowych technologii rozwiąże wszystkie problemy, które wcześniej podzieliły ludzi. Wszyscy będą żyć bogato i szczęśliwie w twórczo stymulujących i inspirujących środowiskach intensywnego piękna, jako że nadal będą w swej podróży ku przebudzeniu.  Jednakże, zmiany te nie będą widoczne dla tych,  którzy wybrali wolniejsze ścieżki!  Po prostu będzie im się wydawać, że ten nowy system uczciwości i przejrzystości zawsze był sposobem, na jaki relacje były prowadzone.


Początek formularza

Z drugiej strony, dla tych, którzy obudzą się natychmiast, kontrast będzie zaskakujący, inspirujący i podnoszący na duchu.  To będzie to, czego zawsze usilnie pragnęli.  Będą mieli możliwość kontynuowania doświadczeń  iluzji - naprawdę przyjemnego i kuszącego Świata Marzeń - lub kontynuowania procesu ich wznoszenia się do nowych i inspirujących wymiarów dalece przewyższających wszystko, co możecie sobie wyobrazić w swoim obecnym stanie.  Niezależnie od etapu ewolucji, szybko zbliża się przyszłość, przyniesie radość i niespotykane szczęście..

Z bardzo wielką miłością, Saul.


John Smallman’s Blog

Posted by Krystal28 at 10:45