Wspiera Cię Niebo i Ziemia.


Strona ta wykorzystuje pliki cookies w celu realizacji swoich usług i funkcji zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz samodzielnie dostosować warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Zrozumienie ewolucji duchowej – Część 2.


27 października

Źródło: http://aquariusparadigm.com/2013/10/27/understanding-spiritual-evolution-part-2/


Ciąg dalszy części 1. Napisała Wes Annac dla The Aquarius Paradigm
 

Ludzkość uważa, że przechodzi  zbiorową ewolucję do piątego wymiaru, co w uproszczeniu oznacza, że my, istoty ludzkie, rozwijamy się równolegle wraz z każdym aspektem świadomości Ziemi.

Panuje przekonanie, że nasza zbiorowa ewolucja duchowa jest kierowana poprzez narastające zrozumienie metafizycznych uwarunkowań świadomości oraz sposobów, na jakie powinna być Ziemia traktowana. Mimo że zbiorowe wzniesienie jest procesem bieżącym, mówi się, że liczne jednostki wznosiły się z poziomu Ziemi w przeszłości i że indywidualne wzniesienie można osiągnąć, zanim nastąpi zbiorowe (2).

Pomimo że fakt tego ewolucyjnego wydarzenia jest pod wieloma względami „wyryty w kamieniu”, ciągle jeszcze uważa się, że ludzkość, doświadczając go, musi czynić aktywne wysiłki, aby stało się ono faktem, jak i wszelkie pozytywne zmiany na naszym świecie, jakich życzylibyśmy sobie być świadkami.

Uważa się, że jako ludzkość musimy aktywnie zaangażować się w naszą ewolucję, jeśli chcemy ją osiągnąć, i że są pewne kryteria dla przebudzonych dusz, które rozumieją wzniesienie i chcą je osiągnąć, zanim nastąpi nasza zbiorowa ewolucja.

Wzrastająca liczba przebudzonych pracuje aktywnie, aby dopomóc we wzrastaniu zbiorowej wibracji i przebudzeniu planety, aby osiągnąć to wzniesienie, lecz ostatecznie cały świat musi dowiedzieć się o wzniesieniu, po to by dokonało się ono we właściwy sposób.

W związku z tym panuje przekonanie, że narastająca wibracja zbiorowości zapowiada zdemaskowanie faktu, że bardzo wiele ukrywano przed ludzkością, jeśli chodzi o temat świata duchowego i omawianą kwestię wzniesienia. Uważa się, że zdemaskowanie działań tych, którzy mając moc i spreparowali całą tę pustą rzeczywistość wokół naszych umysłów, dążąc do stworzenia społeczeństwa niewolników, będzie naturalnym rezultatem wzrastających wibracji zbiorowych.

Działania prześladowców ludzkości nie przejdą nierozliczone a ogólne przekonanie co do naszej duchowej ewolucji jest takie, że niezależnie w jakiej formie, ostatecznie dojdzie do oczywistego wyjawienia tych działań. Poza tym jest to dla nas ważne, abyśmy pracowali nad ujawnieniem „kabala/kliki", jak wcześniej został nazwany, aby dopomóc w staraniach na rzecz uwolnienia ludzkości spod jego zasięgu.

Duchową rewolucję możemy bez żadnych przeszkód odnaleźć w sobie, a czyniąc tak, możemy rozprzestrzeniać ją na całą zbiorowość wokół siebie. Kiedy wzrośnie osobiste oświecenie, naturalne zdemaskowanie działań prześladowców ludzkości rozszerzy się i również będzie rozpowszechniane.

Jak to widać obecnie, coraz większa liczba ludzi na naszym świecie rozumie, że nie oczekuje się od nich wielkiego szacunku dla rzeczy. Dochodzimy do zrozumienia, że zastany podział klasowy został wytworzony celowo, że nieliczni w znacznej mierze idą na przedzie, trzymając licznych z tyłu, za swoimi plecami.

Omówimy ten temat bardziej szczegółowo w The Powers that Were (Moce, które były),  lecz na chwilę obecną jest ważne zrozumienie roli, jaką geopolityczne zdemaskowanie może  zagrać w przebudzeniu duchowym.

Błędne rozumienie pojęcia niebo przez naukę i religię

W ogólnym przekonaniu, jakie dominuje w wielu duchowych kręgach, wyższe wymiary są niebem, co jest w znacznym stopniu błędnie rozumiane przez wiele religii, a także większość wiedzy naukowej nie podziela tego poglądu.

Uważa się, że kiedy wzrasta nasza percepcja i doprowadza do wspomnianego zdemaskowania  jakiegokolwiek z niższych aspektów naszych jaźni indywidualnych lub zbiorowych, które nie mogą przetrwać w wyższych wymiarach ze względu na różnicę wibracyjną, zyskujemy dosłownie niebiańską percepcję.

Każda na serio medytująca osoba powie wam, że można odczuć i doznać najwięcej błogich wibracji, gdy osiąga się głębsze stany świadomości, i uważa się, że te wibracje będą się wzmacniały i ustalały, kiedy wzniesiemy się ponownie do wyższych wymiarów.

Utrzymuje się przekonanie, że nasza wibracja rozejdzie się i udoskonali jako aspekty naszego DNA, zawierające więcej kodów naszej ewolucji fizycznej i duchowej, w wyniku czego będziemy mogli bez żadnych przeszkód postrzegać niebo.

Wyobraźcie sobie, jak jesteście w sensie dosłownym nieograniczeni w tym, co możecie robić, odczuwać i w czym możecie uczestniczyć, a gęstość i niezmienność fizyczności waszej obecnej rzeczywistości zostaje zastąpiona czystą i płynną rzeczywistością tworzenia, kierowaną wyłącznie przez was. Wyobraźcie sobie, jak jesteście w stanie stworzyć wszystko, czegokolwiek sobie życzycie w danym momencie, z tworzącej rzeczywistość energii, która jest czystsza w częstotliwości niż powoli poruszająca się energia, której używamy, aby powoli, lecz pewnie tworzyć doświadczenia, przez jakie przechodzimy tu, w trzecim wymiarze.

Wyobraźcie sobie zwykłe mentalne, emocjonalne i duchowe wyzwolenie, które nadchodzi, kiedy odkrywamy, że jesteśmy zdolni dokonać go a także odczuć i doświadczyć absolutnie wszystkiego, czego sobie życzymy w niebiańskich realiach.

Wyobraźcie sobie, jak przeszłe cierpienia całkowicie was opuszczają a przed wami rozpościera się w pełnym rozkwicie i urodzaju „ogród Edenu” dla każdego, ku jego radości. Wielką sprawą jest to, że możecie jeść  każdy owoc, z każdego drzewa. Zalecane jest uzyskanie tyle wiedzy, ile tylko jest możliwe!

Kontrola sprawowana przez religie i ograniczenia nauki

Dogmat i oczywista kontrola ludzi ze strony głównych nurtów religijnych demaskuje ich jako sterowanych przez wspomniane już Moce, Które Były, lecz nie oznacza to, że potencjalnie nie można wprowadzić zmian w tych religiach.

Jednakże wyznawcy wielu z nich są potępiani, zabijani i od lat toczone są wojny w imię boga – prześladowcy, którego obraz wymyśliły w swoim czasie jednostki na pozycjach władzy, które nie chcą, by ogół przebudził się na rzeczywistość naszej egzystencji jako istot duchowych.

Z powodu tej kontroli i braku przyzwolenia ze strony religii dla naukowego rozumienia otaczającej nas rzeczywistości, nie ma bezpośredniej korelacji z tym co ludzie wyznają, a nauka w większości potępia duchowość, preferując postrzeganie naszej egzystencji przez soczewki czystej fizyczności.

Obecnie istniejący paradygmat wiedzy naukowej jest odzwierciedleniem pojęcia „wiedza jest wiarą” i większości wypadków nie ma przyzwolenia na egzystencję rzeczywistości  duchowych, ponieważ jako takie nie mogą być badane fizycznymi narzędziami. Na ogół w tych kręgach najbardziej broniących naukowego podejścia uważa się, że to, co może być badane w świecie fizycznym, jest wszystkim, co może istnieć, a takie przekonanie wyłącza a czasami wyszydza byt duchowy w jakiejkolwiek formie.

Ciąg dalszy w części 3. Aby przeczytać całość, kliknij here.

Przypisy:

(2) Artykuł ten omawia ideę zbiorowego rozwoju oraz  rozwoju indywidualnego:



Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

 

niedziela, 17 listopada 2013

List od Lemurian - Listopad


List od Lemurian - Listopad
 
 
Co za tydzień, miesiąc, rok! Ale jazda! O ile myśleliście, że wszystko będzie rozliczone, wygładzone i łatwe po grudniu 2012 r… Jesteśmy bliżej, lecz ciągle jeszcze mamy dużo do zrobienia i wiele musimy się nauczyć. Gdy patrzę wstecz na te ostatnie sześć miesięcy tego roku, nie mogę powiedzieć, że już gładko przybyliśmy do piękna krystalicznej egzystencji. Nasze przygotowania ciągle jeszcze trwają – co oznacza, że mamy być gotowi na nieoczekiwane zwroty i zakręty. Te zwroty i zakręty stale uczą nas, że ten wymiar jest jedynie częścią całości. Wielowymiarowość naszego fizycznego świata staje się coraz bardziej widoczna, lecz możliwość dostrajania się do niej jest ciągle jeszcze wyzwaniem dla większości z nas.

Utrzymanie spokoju i harmonii w samym środku naszego planetarnego pola bitwy jest największym ze sprawdzianów.  Ciągle jeszcze jest to najskuteczniejszy sposób, aby potwierdzić swoją gotowość. Łatwo jest przebywać w ‘obecnym czasie’, kiedy  sprawy w naszym fizycznym przejawieniu są zrównoważone. Jednak prawdziwą sztuką jest obserwowanie naszej rzeczywistości w spokoju i harmonii, i w ‘obecnym czasie’, kiedy zbiera się na burzę.

 


Wszystkie te zmiany pogody mentalnej i emocjonalnej są jedynie zwierciadłem, które odbija wizerunek naszego prawdziwego ja. Jest to czas, by naprawdę poznać siebie.  Jeśli ‘zaburzenia pogodowe’ należą już do waszej przeszłości, oznacza to dobrą robotę! Jesteście jednymi z tych, którzy mogą pomagać na skalę planetarną, poprzez zakotwiczenie stanu harmonijnej rzeczywistości dla reszty z nas.

Jeśli ‘zaburzenia pogodowe’ są waszą codzienną rzeczywistością aż do teraz… pamiętajcie tylko o tym, abyście wiedzieli, że wszystko to jest zgodne z planem. Jest to wasz już od dawna zaplanowany wkład dla planety.  Działajcie, oddychajcie, kochajcie i twórzcie z punktu swojego boskiego ja. Jesteście mistrzami swojej własnej rzeczywistości. Jest to mantra, którą powinniśmy jak najczęściej sobie powtarzać.
     

Propozycja Lemurian: ‘Cokolwiek pojawi się w układach waszego pięknego życia, powitajcie to z wdzięcznością. Wasze wewnętrzne światło pokaże wam sposób, abyście  przeszli nawet przez największe wyzwania. Podtrzymujcie konwersację ze swoim sercem. Tam przebywa wasza wielowymiarowość. Tak więc, jeśli utrzymujecie tę konwersację, każda wielka burza wyda się wam jak uzdrawiający, wzmacniający powiew bryzy, niosący maleńkie kropelki deszczu błogosławieństw’.
  


Podczas ostatnich kilku tygodni otrzymałam ważną lekcję, kiedy przechodziłam przez ekstremalne wyzwania. Jeśli utrzymujecie uśmiech serca, sprawia on, że wasze oczy są uśmiechnięte.  Kiedy wasze oczy uśmiechają się, wasze twarze są uśmiechnięte. Z takim nastawieniem możecie zmienić największe wyzwania w coś lepszego. Cecha, jaką jest umiejętność zmiany sposobu postrzegania swoich wymiarowych ograniczeń, znajduje się w zasięgu waszych rąk. Zdolność do transformowania swojego życia jest kluczowa dla podążania naprzód w tej pełnej przygód podróży.

Pozwólcie, że opowiem o moich osobistych wyzwaniach. W ciągu ostatnich kilku tygodni moja ukochana Mama była moim najwspanialszym nauczycielem. Byłam na Mount Shasta, kiedy otrzymałam wiadomość, że jest w szpitalu. Ma ponad 70 lat i jej zdrowie jest bardzo kruche.  Jej długi pobyt w szpitalu miał jej uratować życie. Była w szpitalu od sześciu tygodni w skrajnie krytycznej sytuacji. Lekarze powiedzieli, że mogą to być ostatnie tygodnie jej życia. Nie mogła poruszać się ani jeść. Przechodziła przez to wszystko z wielką siłą wewnętrzną, poczuciem humoru i apetytem na  życie. Wbrew wszystkiemu jej gotowość do przetrwania była silniejsza od tego, co mówili lekarze. Przeszłam wraz z nią tę walkę o życie. Przywróciła mi ona OGROMNĄ MOC MIŁOŚCI.
 
 


Tak więc, w tym magicznym dniu wysyłam do was ten List, pozwólcie, że prześlę w nim wam jej siłę, światło i miłość. Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie te lekcje. I co ważne, jestem bardzo wdzięczna za głębię miłości, jaką okazała mi ona oraz za to, że otworzyła ją we mnie. Moje serce uśmiecha się, co sprawia, że uśmiechają się moje oczy, jak i moja twarz.

Życzę wam uśmiechów i spokoju serca, kiedy znajdziecie się w środku zawirowań codziennego życia. Wiem, że miłość, współodczuwanie i siła są trzema atrybutami, jakie przynosimy ze sobą, przybywając do tego świata. I te trzy atrybuty pozostają z nami tak długo, aż odnajdziemy swoją drogę do naszej krystaliczności.

Miłość, Współodczuwanie i Siła. Jeśli można, chciałabym zaproponować pewną technikę, która przekazuje głębię tych trzech uczuć – po prostu zaproście te trzy esencje do swojego codziennego sposobu oddychania.


Otwórzcie swoje serca z modlitwą na najgłębsze wibracje tych esencji. Otworzy to wasze serca nie tylko na uśmiechy, lecz i na większe zrozumienie, że my wszyscy również jesteśmy częścią tego całego systemu. Nasza Jedność otworzy się. Ta Jedność z wszystkimi żywymi istotami otwiera nasze serca na najpotężniejsze wibracje wszechświata. Ta częstotliwość jest kluczem. Transformuje ona nasze rozumienie.  A wraz z tym transformuje naszą fizyczną istotę w boskich mistrzów, którymi wszyscy jesteśmy.
     

Tylko oddychajcie i witajcie miłość, posyłając miłość, powitajcie współodczuwanie, wysyłając współodczuwanie, powitajcie siłę, wysyłając siłę Światu i każdej jego żyjącej cząstce. Prawo przyciągania? Być może. Nasze magiczne zwierciadło odbija świat ponad ograniczeniami naszej trzywymiarowej rzeczywistości.

Cieszcie się tym, co widzicie w zwierciadle  i odkryjcie głębię swojego uśmiechu. Wasz uśmiech, jak poniżej wyjaśnia Adama, wyprowadzi was z burzy. Cieszcie się jazdą z miłością, współczuciem, siłą i … uśmiechem.
Kata

PS: Czasami potrzebujemy nieco inspiracji, aby zacząć się uśmiechać. Oto dwa linki. Obejrzyjcie wideo a wasze serce będzie wiedziało, o czym mówię. Wszyscy jesteśmy jednym. Namaste.

 


Adama: Moc twojego uśmiechu
 
Dochodzicie do końcowej fazy tego historycznego roku. Poświęćcie chwilę, by popatrzeć wstecz. Uświadomcie sobie, jak wspaniałe dokonania narodziły się z tej pozornie chaotycznej rzeczywistości, w której ostatnio żyliście. Czyż nie wydawały się one wyzwaniami? Czy potrzebowaliście całego waszego wysiłku, aby wydobyć się z tej turbulencji? Weźcie głęboki oddech i otwórzcie swe serca na jasność, która przynosi wszelkie wyjaśnienia dla tych, nie aż tak zwyczajnych doświadczeń.

Wydarzenia planetarne odzwierciedlają wasz własny, osobisty stan rzeczywistości. Wymaga to ogromnej ilości skoncentrowanej na sobie równowagi i świadomej postawy, aby być zdolnym do widzenia poprzez  tę zasnutą dymem niepewność.

Oto narzędzia, które pomogą wam w waszych dążeniach do zrozumienia.  Najpierw pozwólcie sobie pozostawać w samym centrum swojego życia. Jakiekolwiek wyzwania pojawią się, aby przetestować waszą gotowość, po prostu witajcie je z całą waszą miłością, wdzięcznością i akceptacją. Pokojowe nastawienie jest dla was wręcz musem, abyście byli w stanie przywołać do siebie swoją odwieczną mądrość. Ta mądrość przyniesie wam wszelkie wyjaśnienia, abyście widzieli rozległą perspektywę na kanwie swoich ziemskich doświadczeń. Mądrość ta łączy was ponownie  z waszą ‘wielowymiarową jaźnią’ oraz waszym boskim zadaniem w tym właśnie wcieleniu i w tym właśnie momencie historii planety.
     

Istnieją  piękne dusze, które mogą pozostawać stale dostrojone do tego poziomu świadomości. W każdej pojedynczej minucie swego życia mogą one utrzymać to podejście ‘wielowymiarowej jaźni’. Skoro czytasz ten list, oznacza to, że masz właśnie te atrybuty, głęboko schowane w twoim DNA. Jest ono gotowe, by przebudzić się TERAZ.
Ten prosty akt  postrzegania rzeczywistości z różnych punktów widzenia jest kluczem do rozszerzenia waszego zrozumienia, czego oczekujecie.

Wszystko to, co wydarza się w waszym życiu ma doniosłe znaczenie w odniesieniu do misji waszych Dusz. W im bardziej pokojowy sposób witać będziecie nawet najdrobniejsze wydarzenia –  łącznie z wyzwaniami i przeszkodami, a także darami i różnymi magicznymi wydarzeniami, tym więcej zrozumienia (klarowności) mieć będziecie – łącznie z uzyskaniem zdolności odczytywania i natychmiastowego interpretowania ich znaczenia.  

Jest to proces odszyfrowania kodu ‘tłumaczenia’, którego powinniście się nauczyć lub, powinienem powiedzieć - zapamiętać. Wasze DNA ma wszystko, łącznie z od dawna zapomnianą zdolnością do ‘tłumaczenia’.  Po to, byście byli zdolni do odczytywania znaczenia wydarzeń waszego życia oraz boskiej mądrości, przesyłanej wraz z nimi.

Przyjmijcie z powrotem wasz boski słownik, dobrze zasłużyliście na niego. Aktywujcie waszą zdolność do tłumaczenia wszystkiego, co ostatnio się wam przydarzyło. Rzeczywistość odzwierciedla wam wszystkie te wydarzenia.

Ta umiejętność tłumaczenia ponownie przyniesie wam inne, od dawna zapomniane atrybuty. Nie tylko zdolność do tłumaczenia -  ‘zrozumienie’, lecz także wpływania na ‘współtworzenie tego świata’. Bądźcie mistrzami swojej rzeczywistości. Jest to lekcja, której potrzebujecie, zanim będziecie mogli krok dalej w tej ekscytującej wymiarowej podróży do siebie.

Wszystkie te atrybuty były kiedyś częścią ludzkiego systemu operacyjnego i zostały dawno temu zamknięte. Przyczyny tego faktu wychodzą poza ramy tego listu. Lecz jeśli staniecie się zaawansowani w waszych na nowo pozyskanych atrybutach – otrzymacie również jasność (klarowność) co do tych bardzo dawnych wydarzeń. Praktyka czyni mistrza.

Praktyka jest tajemnym narzędziem mistrzów.

Tak, macie własne i piękne boskie zdolności. Lecz były one uśpione przez bardzo długi czas. Potrzebują swojego procesu przebudzania. Tutaj kluczowym słowem jest praktyka. Wszystko może być częścią waszego świata, jeśli praktykujecie, pracując pilnie. A przy okazji, im więcej praktykujecie, tym bardziej pomagacie innym. Czy słyszeliście o ‘efekcie tysiącznej małpy’? Wszystko to, co robicie, ma wielkie znaczenie dla waszej osobistej podróży. Lecz może mieć wielki wpływ na innych w tej zbiorowej przygodzie ludzkości.

Pod koniec tego przejściowego roku 2013, wszystkie wasze zmysły będą dostosowane, wzmocnione i przygotowane do skoku wymiarowego. Skoku? Nie, pozwólcie, że nazwę to raczej przepływem. Ponieważ ze swoimi przystosowanymi zmysłami będziecie zdolni  z wielką łatwością przemieszczać się do wymiaru, z którego wolelibyście widzieć ‘rzeczywistość’ . I tym samym uwalnianie się z miejsca waszego pobytu otworzy wam wrota do odkrywania głębi otaczającego was świata.  Zagruntowane tło zrozumienia czeka na was, swoich malarzy. To podejście zbiorowej świadomości określi waszą trzywymiarową egzystencję. Tak, to jest przyszłość, która wydarza się ‘w nas’ a wkrótce będzie w ‘waszych’ ramach czasowych ‘wiecznego teraz’.

Cieszcie się tym najbardziej niezwykłym doświadczeniem, w którym bierzecie udział. A co najważniejsze, cieszcie się swoim pięknym połączeniem ze wszystkimi z was i z wszystkimi ludzkimi istotami o otwartych sercach, które was otaczają.

Jutrzejszego poranka, kiedy otworzycie oczy, świadomie otwórzcie serca na świat wokół was. Poślijcie uśmiech KAŻDEMU/KAŻDEJ, kogo spotkacie w ciągu dnia, nawet jeśli potrwa on tylko sekundę. Poczujecie się tak, jakby wkrótce cały świat odwzajemniał  wam uśmiech. A jeśli zrobi to trochę później, wówczas wiedzcie, że jeden, pełen miłości uśmiech może po jakimś czasie wpłynąć na WSZYSTKO.

Pełne poświęcenia praktykowanie tych uśmiechów zaowocuje w waszej rzeczywistości, która jest jakże głęboko i pozwólmy sobie to powiedzieć – bosko połączona z każdą żyjącą istotą na Ziemi i poza nią. Uświadomcie sobie prawdziwą głębię tego wszechświatowego wzajemnego połączenia ze wszystkimi rzeczami, w swej prostocie i pięknie. Następnie uświadomcie sobie, że wyjawia ona waszą prawdziwą boską misję na tej ukochanej planecie.

Cieszcie się waszymi zbiorowymi uśmiechami a zobaczycie, że cały wszechświat odwzajemnia wam uśmiechy.  Chcecie powiedzieć, że to jest takie proste? Zgadnijcie, co jest takie proste. Tylko popróbujcie tego a wkrótce staniecie się uzależnieni od mocy miłości, która jaśnieje poprzez każdy wasz pojedynczy uśmiech.



   
Czy chcecie zmieniać światy? Doskonale. Odkryjcie moc swojego uśmiechu.    
Już czas.


Adama

 
Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

 

piątek, 15 listopada 2013

Przekaz planetarny Hatorów – poprzez Toma Kenyona - Wyzwania poznawcze i emocjonalne wywołane węzłami chaosu


 

Przekaz planetarny  Hatorów – poprzez Toma Kenyona - Wyzwania poznawcze i emocjonalne wywołane węzłami chaosu  
                                                                                  
   



*Uwaga: Przekaz ten omawia szczególne wyzwania, które zaistniały w związku z węzłami chaosu. Według Hatorów węzły chaosu mają miejsce wtedy, gdy liczne chaotyczne wydarzenia oraz pozornie niezwiązane z nimi obszary kosmosu (łącznie z Ziemią) wchodzą we wzajemne relacje, co z kolei wytwarza jeszcze bardziej chaotyczne wydarzenia.

Z samej swej natury wszelkie węzły chaosu stanowią wyzwanie dla żywych organizmów. Ten szczególny węzeł chaosu stawia wyjątkowe wyzwania, na które składa się wiele czynników, o których nadmienialiśmy w poprzednich przekazach planetarnych. Ponieważ narastają wyzwania dla waszego ekosystemu, systemów finansowych oraz instytucji kulturalnych, w tym przekazie skupimy się na jednym szczególnym obszarze – funkcji poznawania oraz zapamiętywania.

Przyspieszona eskalacja tego obecnego węzła chaosu jest kierowana przez pewne przesunięcie w polu magnetycznym waszego Słońca – odwrócenie tego pola magnetycznego, aby określić to precyzyjnie. Jest to cykliczne wydarzenie, które ma miejsce co około 11 lat. Następne przesunięcie w polu magnetycznym waszego Słońca jest tuż tuż i zainicjuje ono serie znaczącej energetyki.

Ze względu na bliskie związki pomiędzy waszą Ziemią a polem magnetycznym Słońca, jesteście schwytani w pewien rodzaj kosmicznego imadła. Dzieje się tak dlatego że pamięć  jest funkcją pola magnetycznego – zarówno wewnętrznych pól magnetycznych generowanych przez wasze układy nerwowe, jak i zewnętrznych pól magnetycznych, pochodzących z Ziemi. Co więcej, na ludzką pamięć ma ogromny wpływ pole magnetyczne Słońca.

W związku z faktem, że magnetyczne pola Ziemi i Słońca fluktuują, możecie stanąć wobec wyzwań poznawczych. Wyzwania te mogą pojawić się jako krótkotrwałe usterki pamięci, niezdolność  do wykonywania zadań w określonej kolejności, na taki sposób, do jakiego jesteście przyzwyczajeni oraz skłonność do niestabilności i zmienności emocjonalnej, zwłaszcza w okresach dużych wahań pola magnetycznego Ziemi i Słońca.

Relacja energetyczna, która zachodzi pomiędzy polem magnetycznym Słońca i Ziemi jest naprawdę skomplikowana i stanowi fascynujący obszar dla  dociekań. Lecz dla celów tego przekazu, który ma charakter praktyczny,  nie będziemy wchodzić w szczegóły tej relacji.  Pozwólcie, że podsumujemy skomplikowany związek Słońca i Ziemi w ten sposób – wasze Słońce jest zależne od Słońca Centralnego waszej galaktyki, które jest, tak naprawdę, czarną dziurą. Ta czarna dziura wyrzuca z siebie rozmaite formy energii do waszej galaktyki, które następnie przechodzą poprzez wasz układ słoneczny i mają bezpośredni wpływ na wasze Słońce.  Wówczas powstaje kaskada energii z waszego Słońca do waszej Ziemi i tak oto z naszego punktu widzenia, fluktuacje pól magnetycznych waszego Słońca i Ziemi są przyspieszane przez Centralne Słońce waszej galaktyki. Jako istoty ludzkie, jako żywe organizmy jesteście bardzo zależni od tego kosmicznego procesu.

Skoro wasz obecny węzeł chaosu będzie się nasilać, wielu z was odczuje  więcej zaburzeń poznawczych oraz emocjonalnych wahań lub dezorientacji. Te stany utraty równowagi mogą trwać kilka minut, kilka godzin lub w przypadku większych fluktuacji mogą potrwać kilka dni. Jest to rzeczywiście czas próby dla istot wcielonych na waszej Ziemi.

Chcemy podzielić się z wami w tym przekazie pewną prostą, praktyczną i wysoce skuteczną techniką dla przywrócenia  równowagi i zrównoważenia ścieżek impulsów nerwowych waszych mózgów. Potraktujcie ją jako przeciwstawienie się chaosowi. Metoda ta zajmie wam tylko trzy minuty. Jeśli zastosujecie ją kilka razy dziennie, odkryjecie, że nadaje ona wam pewien rodzaj równowagi. Możecie powtarzać tę technikę w ciągu dnia, kiedy tylko sobie życzycie, szczególnie wtedy gdy czujecie się wytrąceni z równowagi lub stoicie przed wyzwaniem poznawczym. Nie proponujemy, abyście stosowali tę metodę przed snem, ponieważ ożywi ona wasze procesy myślowe i może spowodować trudności z zaśnięciem.
 

Metoda
Metoda ta angażuje waszą tubę praniczną, która rozciąga się od czakry korony na głowie poprzez środek ciała do  krocza, które znajduje się pośrodku, pomiędzy odbytnicą a narządami rozrodczymi.  Ten kanał (tuba praniczna) jest na linii centralnej osi pola magnetycznego waszych ciał.

Jeśli złożycie kciuk z pierwszym lub drugim palcem w formie kółka, jest to przybliżony rozmiar waszej tuby pranicznej.  Ten kanał energetyczny jest przewodem, który łączy energie niebiańskie z ziemskimi.

Inna część tej metody włącza platońską bryłę zwaną  ośmiościanem. Ośmiościan jest ośmiokątną bryłą, która zasadniczo jest dwiema piramidami o podstawie kwadratowej, połączonymi tymi podstawami W przyrodzie ośmiościany pojawiają się w wielu strukturach krystalicznych i molekularnych.   Nawiązywaliśmy do ośmiościanów w poprzednich przekazach, szczególnie kiedy omawialiśmy Holon Równowagi. ( Holon (
gr. holos – całość) – termin ukuty przez Arthura Koestlera w książce The Ghost in the Machine z 1967 roku , oznaczający system (lub zjawisko) będące całością samą w sobie, jak również częścią większego systemu. Można je postrzegać jako sieć systemów zagnieżdżonych w sobie nawzajem. - Przyp. tłum.
 (W subtelnych ośmiościanach poziom energii przywraca równowagę.)

Stosując te metodę, wyobrażacie sobie ośmiościan wewnątrz głowy. Ma on około 1 cala (lub dwa centymetry) wysokości. Ten wyobrażony ośmiościan jest wewnątrz waszych głów i co ciekawe – jest to również lokalizacja waszej szyszynki. Ośmiościan i wasza szyszynka również znajdują się w  waszej tubie pranicznej.

Metoda ta polega na przyciąganiu subtelnych energii z ziemskiego pola magnetycznego do tuby pranicznej poprzez krocze a następnie przyciąganie tej subtelnej energii prosto do ośmiościanu, który jest usytuowany wewnątrz waszej głowy. W tym samym czasie subtelne energie z pola magnetycznego Słońca wchodzą przez czakrę korony i schodzą do ośmiościanu usytuowanego pośrodku głowy. Kiedy te dwie subtelne energie spotkają się w ośmiościanie, tworzy się reakcja alchemiczna.  Dzięki budowie ośmiościanu uwalniana energia jest równoważona w przyrodzie, a ten równoważący efekt rozciąga się na cały wasz układ nerwowy. Jest to bardzo prosta a w dodatku bardzo skuteczna i elegancka metoda.

Początkowo może wydawać się niewygodna, lecz kiedy poczujecie ją, stanie się ona jak naturalny sposób oddychania. Oto kilka etapów tej metody:

Etap pierwszy: Poczuj swoją tubę praniczną, która biegnie od korony na czubku głowy poprzez środek twojego ciała, w dół – do krocza.  Następnie przedłuż tubę do Ziemi. Niektórzy z was mogą odkryć, że weszli do wnętrza Ziemi tylko na kilkanaście centymetrów, podczas gdy inni odczują, że dotarli do środka Ziemi. Nie ma to znaczenia jak daleko sięgnie twoja tuba praniczna w głąb Ziemi, skoro ma z nią kontakt.

Etap drugi: Rozciągasz górną część twojej tuby pranicznej od czakry korony do punktu BA (portal kosmiczny lub gwiezdna brama), który znajduje się ponad twoją głową, w miejscu, gdzie stykają się palce, gdy uniesiesz ramiona nad głową. (Uwaga: Podnosisz ręce ponad głową jedynie dla orientacji. Nie musisz ich trzymać w górze, kiedy stosujesz tę metodę. )

Etap trzeci: Wyobrażasz sobie ośmiościan, który mierzy sobie około dwóch centymetrów wysokości, w środku swojej głowy. Będzie to podstawowy obiekt dla skupienia uwagi podczas stosowania tej metody.

Etap czwarty: Działanie to odbywa się wyłącznie za pośrednictwem intencji. Może pomóc powtarzanie po cichu następującego zdania: „Poprzez moją wolę wprowadzam swoje światy w ruch”. Następnie wykonujesz naturalny wdech, pozwalając, by subtelna energia z Ziemi przemieściła się w górę twojej tuby pranicznej do ośmiościanu , podczas gdy jednocześnie pozwalasz subtelnej energii zejść do ośmiościanu ze szczytu twojej tuby pranicznej poprzez punkt BA. Uświadom sobie, że przyciągasz w siebie subtelne energie powiązane z ziemskim polem magnetycznym i słonecznym polem magnetycznym.

Etap piąty: Kiedy te dwie energie spotykają się w ośmiościanie usytuowanym wewnątrz twojej głowy, pozwól sobie odczuwać pulsowanie lub zlewanie się w jedno tych dwóch subtelnych energii. Kiedy robisz wdech, pozwól, by ta połączona energia wpłynęła do twojego mózgu i systemu nerwowego, zgodnie ze swą naturą. Oznacza to, że ma ona swoją wrodzoną naturę i popłynie tam, gdzie jest to potrzebne, o ile na to przyzwolisz.

Zależnie od twojego poziomu wrażliwości, możesz odczuwać energię wewnątrz swojej głowy. Możesz w sposób namacalny odczuwać energię przemieszczającą się poprzez twój mózg. Możesz bardzo dobrze odczuwać pulsowanie światła emitowanego z ośmiościanu. A w niektórych przypadkach ośmiościan może  kręcić się lub obracać. Są to pozytywne oznaki. Jeżeli twój ośmiościan zacznie się obracać, utrzymuj jego usytuowanie w środku swojej głowy. Chociaż możliwe jest podróżowanie po innych wymiarach dzięki zastosowaniu ośmiościanu, w tej metodzie utrzymuj ośmiościan w środku głowy. Jest tak, ponieważ energie budowane w ośmiościanie popłyną do twojego mózgu i systemu nerwowego. Daje to zrównoważenie energii i ożywi sieć komórek nerwowych  w twoim mózgu, pomagając wzmocnić twoje procesy poznawcze, pamięć i stabilność emocjonalną.

Ta prosta metoda może być twoim wspaniałym sojusznikiem, kiedy będziesz przechodzić przez następną fazę tego węzła chaosu. Z naszego punktu widzenia ten węzeł chaosu narasta w postępie geometrycznym, co oznacza, że jest intensywniejszy niż kiedykolwiek przedtem. Poziomy chaosu na waszej Ziemi (zamieszki społeczne, konflikty polityczne, stres ekologiczny, niepewność walutowa, niedostatek zasobów etc.) wszystko to nasila się z większą niż kiedykolwiek prędkością.  To wywiera zbyt duży nacisk na wasze systemy biologiczne.

Usilnie proponujemy wam, abyście uczynili tę prostą metodę częścią swojego życia codziennego. Lepiej jest przechodzić przez portale chaosu  z mentalną i emocjonalną zdolnością do bycia nienaruszonym.

Hatorowie
14 października 2013 r.



Obserwacje i przemyślenia Toma

Według Hatorów możemy oczekiwać w przyszłości nadejścia wyzwań dla funkcjonowania naszych zdolności poznawczych i pamięci, w miarę jak dostosowujemy się – lub tego nie robimy – do nowych poziomów energetyki planetarnej i kosmicznej.

Temat funkcji poznawczych oraz pamięci jest bardzo złożony, i wydaje mi się, że mądrze będzie nadmienić, że Hatorowie przypisują te wyzwania dla funkcji poznawczych i pamięci zmianom ziemskiego i słonecznego pola magnetycznego.

Jeśli odczuwacie dramatyczne deficyty swoich zdolności poznawczych oraz pamięci, co wpływa negatywnie na waszą zdolność normalnego funkcjonowania w codziennym życiu – poza tymi tymczasowymi wyzwaniami, o których mówią Hatorowie – wydaje mi się, że byłoby mądrze skonsultować się ze specjalistą. To dlatego, że niektóre z wyzwań związanych z pamięcią i psychicznym sekwencjonowaniem, o których mówią Hatorowie, może być oznaką leżącego u podstaw problemu neurologicznego.

Katalizatorem dla tego szczególnego przekazu było tak naprawdę pytanie, które zadałem im (Hatorom) około miesiąc temu. Osobiście przechodziłem przez chwilowe, dziwne obniżenie normalnego poziomu moich funkcji poznawczych – do tego stopnia, że spytałem ich, co się dzieje. Ich odpowiedź była istotą tego przekazu.

Odkąd otrzymałem tę technikę, wypróbowywałem ją w licznych sytuacjach i kontekstach. Domniemywam, że każdy z nas znajdzie dla siebie właściwy czas dla stosowania tej metody – w znaczeniu długości czasu, w którym trzeba czekać na przyciągnięcie do siebie  następnego napływu subtelnych energii do swojej tuby pranicznej. Osobiście odkryłem, że najlepiej jest nie popędzać i dać sobie kilka minut, by poczuć energie, które uwalniają się z ośmiościanu. W niektórych przypadkach zauważałem wiele ośmiościanów, wszystkie z nich wirowały w różnych kierunkach. Kiedy zapytałem o to Hatorów, powiedzieli że pojawienie się wielu ośmiościanów jest ekspresją wielowymiarowości i mogłoby to wydarzyć się niektórym osobom. Według nich ważne jest, by pozwolić ośmiościanom wirować na wszelkie sposoby, jak tylko sobie życzą, lecz trzeba zapewnić to, że utrzymuje się ich lokalizację zawsze w środku głowy.

Odkryłem, że lepiej jest wykonywać tę technikę w krótkich sesjach przez cały dzień, zamiast w długich, co sprawdziłem przy kilku sposobnościach. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że trzy minuty to idealny czas dla stosowania tej metody. Kiedy eksperymentowałem z dużo dłuższymi sesjami, czasami stawałem się zbytnio „wzmocniony”, co oznacza, że jak na moją strefę komfortu, do mojego układu nerwowego wpłynęło zbyt dużo energii. Celem tej metody jest dostarczanie  w ciągu dnia krótkich okresów emisji spójnej energii do układu nerwowego, w celu zrównoważenia go. Tym, co podoba mi się w tej metodzie jest to, że jest w wysokim stopniu praktyczna. Może być dobrze wykonywana wszędzie i w każdym czasie, kiedy nie zajmujecie się czymś, co wymaga waszej uwagi.

Hatorowie postrzegają obecny węzeł chaosu, o którym mowa w niniejszym przekazie, jako narastające tsunami - jak energia ogromnych rozmiarów, która jest i będzie w dalszym ciągu wpływać na wiele poziomów naszego dnia codziennego. Innymi słowy, jak mój nauczyciel algebry klasy siódmej mawiał: „Będzie jeszcze gorzej, zanim będzie lepiej".

Hatorowie zawsze utrzymywali stanowisko, że podróż Inicjowanych (czyli tych z nas, którzy dążą do przemieszczania się w świadomości, niezależnie od „duchowych" tradycji, jakich możemy się trzymać), dotyczy bardziej tego, co dzieje się w nas samych, niż  tego, co się dzieje wokół nas. To nie znaczy, że nie możemy i nie powinniśmy wpływać na świat wokół nas, ale oznacza to, że skarb życia (tj. duchowe złoto samodzielnego oświecenia ) znajduje się wewnątrz nas.

Kiedy głębiej wejdziemy w obecny węzeł chaosu, który naprawdę jest „krzykaczem”, jak również ci, którzy go naśladują, wydaje mi się, że wszyscy mamy odkryć swoją osobistą ścieżkę do wewnętrznej równowagi w świecie, który wydaje się z każdym dniem coraz bardziej zwariowany.

Dla mnie wewnętrzna równowaga nie jest celem, lecz jest ostatecznym kluczowym sojusznikiem. Bez odczuwania wewnętrznej równowagi trudno jest znaleźć w sobie skarb – duchowe złoto, o którym wspominałem wcześniej.

Żywię nadzieję, że odkryjecie tę prostą technikę dla ponownego zgromadzenia poczucia równowagi poznawczej, aby pozostawać w dobrostanie w tych czasach próby. Niezależnie od tego, czy zastosujecie te technikę, czy nie,  jest ona niematerialna. Lecz odnajdywanie drogi do uzyskania poczucia równowagi w samym środku narastającego chaosu, jest według mnie istotnie ważną umiejętnością dla każdego z nas.

Chociaż nie wspominali oni o dwóch metodach dla osiągnięcia odczucia równowagi emocjonalnej, które podali w poprzednich przekazach, chciałbym także nawiązać do
the Holon of Balance (Holonu równowagi), jak również do (Aethosa)  the Aethos (głębokiej medytacji dźwiękowej, którą podali Hatorowie dla potrzeb wchodzenia w nie-dualne stany świadomości.) Obie te metody można znaleźć (bezpłatne) w zakładce Hathor na tej stronie.

©2013 Tom Kenyon  All Rights Reserved  www.tomkenyon.com 
                                         
You may make copies of this message and distribute it in any media you desire so long as you do not charge for it, alter it in any way, credit the author and include this entire copyright notice.
Tłumaczenie przekazu Anna Małgorzata Bogusz

 

czwartek, 7 listopada 2013

Lemurianie o przebudzeniu - Adama: Współodczuwanie i Centrum Galaktyki


Adama: Współodczuwanie i Centrum Galaktyki

Źródło: http://us5.campaign-archive1.com/?u=15e5e5ae7c3fb28afb5bbadd3&id=9442d958f0


Adama: Współodczuwanie i Centrum Galaktyki



Pozdrawiam was, Mistrzowie,

Kiedy zawędrowaliście głębiej w nowy paradygmat, waszą drogę znaczą nowe wyzwania, które mają was przygotować na waszą, w najwyższym stopniu zasłużoną, egzystencję wyższego wymiaru.

Jest tam wszystko. Jest tam wypełniona miłością Nowa Ziemia a także wasza zdolność do poznawania jej w większej części przy pomocy waszych nowo obudzonych boskich zmysłów.

Brakuje tylko jednego, drobnego szczegółu. Nowo aktywowanego umysłu, zdolnego, by pojąć to wszystko. Piękne jest to zadanie na ten nowy rozdział zwany „2013” – badanie siebie, łącznie z nowo skalibrowanym umysłem, w całej jego pełni.

Nie proponuję wam uczęszczania na wykłady z psychologii, natomiast  doradzałbym zgłębianie w ciszy tematów: „Jestem zdolny do wszystkiego” i „ Jestem centrum swojego bezczasowego wszechświata”. Łączycie w sobie wszystkie te osobiste wszechświaty w jedno, pojedyncze bicie serca kosmosu. Im więcej wiecie o sobie, tym więcej dowiadujecie się o tym rytmie MIŁOŚCI. Im bardziej kochacie siebie, tym mocniej możecie przyciągać ze Źródła cząsteczki czystej miłości – dostępne dla każdego z was.






Te cząsteczki czystej miłości są nazywane najwyżej wibrującym ŚWIATŁEM, które przybywa z Serca Kosmosu poprzez Centrum naszej Galaktyki. Wasze poświęcenie i gotowość  plus nowo aktywowana Sieć Krystaliczna naokoło planety sumują się. W ten sposób możecie dostroić się do Centrum Galaktyki i otrzymywać wszystkie te cząsteczki światła, do samego rdzenia waszej istoty. Współodczuwanie jest najistotniejsze, aby wydarzyło się to ponowne połączenie.

Sieć Krystaliczna na wszystkich jej poziomach była gotowa pod koniec roku 2012. Wydarzenie planetarne, jakim było przesilenie zimowe, zakończyło ponowne połączenie SIECI  z Centrum Galaktyki.
 
 

Ta Sieć jest jak noworodek i potrzebuje waszej miłości, troski i co najważniejsze, waszego współodczuwania. Współodczuwanie  - odczucie jedności z każdym z osobna i ze wszystkimi – jest to ogień nowo narodzonej Sieci. Współodczuwanie jest jak paliwo dla tego międzywymiarowego systemu. Jest to paliwo z waszego świata, dzięki któremu Sieć może pozostawać żywa, prosperująca, wibrująca, wzrastająca i jaśniejąca.

Tak więc, kiedykolwiek prześlecie miłość do planety, do wszystkich żyjących istot i do serca wszechświata, proszę, pamiętajcie, aby także przesłać swoją miłość do Sieci. Proszę, wysyłajcie tej planecie czysty ogień waszych współodczuwających serc, wszystkim żyjącym, pięknym istotom, wszechświatowi, I Sieci. Poprzez to działanie stajecie się przewodem, które je łączy.
 


Proponujemy dwustopniową prostą metodę. Sieć Krystaliczna staje się mocniejsza, a w tym samym czasie stajecie się w pełni przygotowani na przyjęcie wibracji galaktycznych. Mocniejsza Sieć będzie magazynować i transformować więcej wibracji przychodzących z Centrum Galaktyki, a wy będziecie lepiej przygotowani do wprowadzenia ich w wasz precyzyjny system fizyczny...

Poprzez połączenie ognia współodczuwania w waszych sercach możecie otrzymać dostęp do najwspanialszych wibracji serca wszechświata poprzez centrum waszej galaktyki. Brzmi to jak S-F? Poczekajcie, niedługo wasi naukowcy dowiodą, że istnieje połączenie pomiędzy pulsującymi wibracjami centrum waszej galaktyki a falami waszych mózgów. Słowem kluczowym będzie gamma. Już teraz zacznijcie się przygotowywać.
 


Napełnijcie swe serca do pełna współodczuwaniem, miłością i cierpliwością i bądźcie przygotowani na coś niezwykle prostego, ponieważ stanie się to „w mgnieniu oka” i uświadomicie sobie, że ta transformacja rzeczywiście nastąpiła. Wasze krystaliczne ciała będą w pełni obecne w krystalicznym wszechświecie.  Potem należy wykonać jeszcze kilka kroków.
 
 

Teraz wasze serca są już w pełni przygotowane a wasze mózgi potrzebują pewnego przystosowania. Możecie wzmocnić fale mózgowe przy pomocy medytacji. Najbardziej pomaga praca z niskimi częstotliwościami. Wasz umysł zmieni się i będziecie mogli stopniowo otrzymywać więcej. Odbierać będzie większość rdzennych wibracji wszechświata. Idą wielkie zmiany. Tak więc najlepszym, co możecie zrobić jest przygotowanie się na nie.

Bądźcie zawsze w swoich sercach. Jest to zasada numer jeden. Obserwujcie, jak zmienia się wasz umysł. To zasada numer dwa. Zawierzcie swoim nowym zmysłom i mądrości wszechświata. Zasada numer trzy. Dzięki temu otrzymacie największy dar, jaki można dostać w ludzkim ciele: staniecie się obywatelami wszechświata w fizycznej, wcielonej formie.


Cóż to za dar i cóż to za szansa! Kochajcie swoje ciało i pielęgnujcie je, ponieważ jest to pierwszy raz w historii ludzkości, że może ono być waszym pojazdem do świata krystalicznego.  



Praktykowanie współodczuwania powinno być na porządku dziennym  - w jego najpiękniejszym znaczeniu. Cały paradygmat rzeczywistości można zmienić, odmieniając  swoje nastawienie. Kochanie siebie  i współodczuwanie wraz z innymi to dwie najprostsze i wciąż najważniejsze z emocji.  Bądźcie kluczem do wszelkich tych zmian, przez które wszyscy przejdziecie. Wiem, nie ma „nic nowego” w tych ponadczasowych naukach. Ponadto, wraz ze zmianą paradygmatu, poprzez którą teraz przechodzicie – rezultatem będą te bezwysiłkowe dążenia, które przynoszą swe owoce do egzystencji TERAZ.
 




Nigdy nie zapominajcie tej prostej prawdy, która została wdrukowana w wasze DNA dawno temu: Współodczuwanie jest osobistym kodem waszego planetarnego wzniesienia. Sieć jest darem z Centrum Galaktyki, aby wydarzyło się ono TERAZ.

W jaki sposób dziedzictwo Lemurian łączy się z tą całą kosmiczną mądrością? Odpowiedź jest prosta. Był czas w historii ludzkości, kiedy ta galaktyczna częstotliwość, w doskonałym wyrównaniu z ludzkimi wcieleniami, była obecna na tej planecie. Ślady tych wspomnień  są ciągle jeszcze wdrukowane w wasze DNA. Istnieją Lemurianie, którzy utrzymują przy  życiu tę mądrość. Są oni pośród was i dookoła was. Są obywatelami galaktyki, takimi, jakimi wy wszyscy będziecie. Wasze serca znają właściwą częstotliwość i rozpoznają ją. Jakże wiele mają tego, czym chcą się podzielić. Oni są nami. My jesteśmy tutaj.

Bardziej niż kiedykolwiek przedtem jesteśmy bliżej, odkąd nastąpiło nasilenie boskich częstotliwości z tej planety, po tym, jak rozłączyliśmy się z od centrum galaktyki od Serca Kosmicznej Matki.


Narastająca częstotliwość miłości waszych serc umożliwi nam  coraz większe dzielenie się. Ponowne połączenie się z Centrum Galaktyki wydarzyło się podczas zimowego przesilenia. Jesteście przygotowani, tak więc jesteście gotowi. Współodczuwanie łączy nas ponownie.

Nasze wspólne bicie serca jest kompasem tej planety i wskazuje on na Centrum Galaktyki. Lemurianie  podtrzymywali tę najstarszą wibrację miłości na planecie Ziemia. Byliśmy ambasadorami miłości Kosmicznej matki.  Teraz wasza kolej, by sprowadzić ją ponownie na planetę, do jej Domu.

Już czas.
Adama
 
 
 
 
 
Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

wtorek, 5 listopada 2013

Zrozumienie ewolucji duchowej – Część 1.


Źródło: http://aquariusparadigm.com/author/wesannac/




Zrozumienie ewolucji duchowej – Część 1.

25 października


Napisał Wes Annac dla The Aquarius Paradigm.

U podstaw wielu portali poświęconych tematyce duchowej, książek, nauk i spostrzeżeń leży pogląd, że ludzkość i Ziemia przechodzą przez zbiorową ewolucję od rzeczywistości trzeciego wymiaru, którą postrzegamy od więcej niż tysiącleci, do rzeczywistości piątego wymiaru (1).

W ogólnym przekonaniu jest to stopniowy proces charakteryzujący się seriami gwałtownych „skoków”. Ludzkość doświadczała i będzie doświadczać przemian w swoim indywidualnym i zbiorowym stanie świadomości. Uważa się, że ewolucja ta z reguły dotyczy bardziej jednostek niż zbiorowości oraz że sytuacja Ziemi jest jedyna w swoim rodzaju, ze względu na zbiorową ewolucję lub „wzniesienie”, o którym mówimy i przez które przechodzimy.

Mówi się, że jest ona czymś wyjątkowym, że bardzo niewiele cywilizacji zdecydowało się na przejście przez proces wzniesienia jako zbiorowość, natomiast raczej rozwijają się indywidualnie i pomagają w rozwoju reszcie istot ze swoich światów, do czasu gdy zostanie osiągnięta ewolucyjna „masa krytyczna”.

Nasze społeczeństwo wierzy w to, że przechodzi przez  kolektywną ewolucję fizyczną i duchową wiodącą do świata pełnej świadomości i skoro wielu ludzi już się przebudziło i pracuje nad przebudzeniem reszty populacji, nasze wzniesienie nastąpi w odmienny i wyjątkowy sposób, co odróżni je od przeszłych wzniesień na innych planetach.

Przekonanie, że ewoluujemy do piątego wymiaru jest rozbudowane o koncepcje, że rozwijamy się indywidualnie i uczymy się w przebiegu naszego Życia, co pomaga nam stale osiągać większe zrozumienie oraz oświetlić i wysubtelnić nasze osobiste wibracje, dzięki czemu możemy lepiej osiągnąć pełną świadomość.

Lekcje i wzrastanie, których, jak uważamy, doświadczamy w przebiegu naszego życia, sprawiają, że postrzegamy więcej przebłysków rozmaitych sposobów życia oraz istnienia, a także głębszych stanów świadomości i zrozumienia.

Uważa się, że kiedy tracimy nasze „własne cienie” lub te nasze części, części, które opatrujemy etykietą „ciemne” lub niższej natury,  przeobrażamy te mechanizmy, które nimi kierują i przyswajamy więcej energii ze świata duchowego.

Duchowo nastawione jednostki lub grupy są przeświadczone, że wchodzimy w głębsze i czystsze stany świadomości , gdzie cuda metafizyczne i błogie wibracje są stale powszechnymi formami wielu pojęć. Wszystko to, co omawiane jest w tym rozdziale, ostatecznie wywodzi się z przekonania, że istnieje pełna błogości egzystencja oraz świat niebiański świadomości metafizycznej, jak również wiara w to, że możemy mieć dostęp do tych światów i odegrać miliardy ról dla wniesienia Ziemi.

W miarę jak nasza świadomość wzrasta, dochodzimy do odkrycia, że wyższe światy istnieją na bardziej zawiłe sposoby i odkrywamy, że jesteśmy aktywnie zaangażowani w pracę dla tych światów, poprzez pomaganie innym, aby odkryli wzrastającą świadomość, którą my posiadamy.

Geopolityczna świadomość może przynieść wdrożenie procesu oświecenia

Poczuwam się do winy, ponieważ przemawiam do was w oparciu o moje własne doświadczenia, lecz chyba są one bardzo podobne do tych doświadczeń innych ludzi, którzy stali się świadomi iluzorycznej natury naszej obecnej rzeczywistości, zanim osiągniemy duchową świadomość lub odnajdziemy siebie jako aktywnie zaangażowanych w duchową ewolucję ludzkości.

Wielu ludzi, którzy stali się świadomi świata duchowego i potrzeby zadziałania w nowym paradygmacie, najpierw staje się przebudzonymi wobec aktów tyranii i korupcji.

Uświadamiają sobie, że korupcja istnieje a tyrania nasila się pełną parą na naszej planecie, i kiedy dowiadują się tego, ich poprzednie postrzeganie świata, w którym rządy dbają i karmią, nie utrzyma się, ponieważ pytanie „Dlaczego te koncerny tak postępują?” ustępuje całkiem nowemu zrozumieniu.

Niektórzy zaczną się bać, w miarę jak wzrośnie ich początkowa wiedza o istnieniu tyranii na skalę masową i potencjalnie mogą zaniechać myślenia, że w ich świecie roi się od korupcji; inni zaś będą patrzeć jak „znikają w sinej dali”.

Niektórym,  po przebudzeniu się co do kwestii tyranii, rzeczywiście pomaga zetknięcie się z materiałem  duchowym, dzięki któremu lepiej rozumieją warunki egzystencji niebiańskiej przekraczające nasze świadome zrozumienie oraz fakt, że „planeta więzienna”, na której mieszkamy, nie jest wszystkim, co istnieje.

Już samo to, że Stowarzyszenie Niebiańskie (Company of Heaven) aktywnie monitoruje sprawy na Ziemi i spostrzeżenie, że zbiorowość nie doświadcza fatalnego losu, którego nie zamierzamy doświadczać, rzeczywiście pomaga niektórym z tych, którzy dowiedzieli się o działaniach kabala, ponieważ dowiedzieli się także, że jest światło na końcu tunelu.

Ciąg dalszy nastąpi w części 2. Aby przeczytać pełną wersję (jest długa!), idź tu here.

Notka:

(1)- Poniżej jest wspaniały artykuł na temat skutków duchowej ewolucji:



 

Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

sobota, 2 listopada 2013

Dziękuję ci, Ego


Dziękuję ci, Ego

 
 
 

Mój duch tańczy… Zawsze w ruchu, zawsze w tańcu. Jest wolny… Przemieszcza się po nutach wszechświata. Ku kosmicznemu, galaktycznemu dźwiękowi i muzyce. Która jest wibracja i energią. Jakże wolne są one. Dowolnie badają każdą wibrację, każdy wszechświat, każde istnienie, jakie tylko sobie życzą … Tam zawsze jest muzyka, tam zawsze jest dźwięk. Nie wszystko jest harmonijne i czyste. Nie wszystko jest kochające. Lecz ja po prostu mogę tańczyć siebie. Chcę doświadczać. Chcę wzrastać. Jestem wdzięczna za ego, ponieważ ono pozwala mi być sobą... Mieć możność zrozumienia, kim jestem. Zarówno w ciele, jak i bez niego. Dziękuję ci, ego. Dziękuję za to doświadczenie bycia sobą. Uwielbiam to. Wiem, kim teraz jestem. Kim nie jestem. Mogę zobaczyć siebie i wszystko dzięki tobie. Ty czynisz to czystym, ponieważ ja jestem tobą... Jesteś jak szkło powiększające lub lornetka, która pozwala mi to widzieć. Bez ciebie nie byłoby oddzielenia. Jestem ci bardzo wdzięczna.

Dzięki mojemu ego wiem, że jestem miłością. Dzięki mojemu ego mogę widzieć siebie i wszystko jest jasne. Dzięki mojemu ego doświadczam jedności, ponieważ jeżeli nie byłoby ego, nie byłoby „mnie”. To ego pozwala doświadczać  memu JA JESTEM, że jest JA JESTEM.  Ponieważ bez ego nie byłoby „ja”. Tak, to jest miło usunąć kompletnie ego i być Jednością ze Źródłem i wszystkim, co jest, lecz jest to również niewiarygodne, aby wówczas widzieć i doświadczać siebie i wszystkiego, czym jesteś, poprzez ego. Ono daje ci oddzielenie. Jesteśmy stale połączeni i jesteśmy jednym, lecz wiedza, kim jesteś i kim nie jesteś, jest prawdziwym błogosławieństwem.  Możesz naprawdę, naprawdę, NAPRAWDĘ poznać siebie. I właśnie po to jesteśmy tutaj. Z punktu widzenia Źródła. Chcemy wiedzieć, kim jesteśmy. Chcemy poznać siebie. Dziękuję ci, ego. Uwielbiam swą indywidualną ekspresję. Uwielbiam być sobą i to, że mogę skorzystać z was, aby doświadczyć tego, że nie jestem sama w tym świecie i wymiarze, lecz są tu także inni. Poprzez was poznaję siebie.

Miłość i błogosławieństwa przekazuję wam, piękne dusze i duchy.
Nurzajcie się w nich i użyjcie ego, aby odpowiedzieć, czym jest: Wasz indywidualny punkt widzenia. Wasza indywidualna ekspresja. Wasze indywidualne postrzeganie. Nie bójcie się ego. Ego nie jest złe samo w sobie, lecz jest kojarzone z mnóstwem iluzji. Iluzji tworzonej w umysłach ludzi, którzy w pewnym sensie czynią z ego wroga. Lecz jeśli czynimy wroga z ego, czynimy wroga z samych siebie. Przenieś się z umysłu do serca, a zobaczysz ego tym, czym jest: twoim indywidualnym punktem widzenia. Ego jest tobą. Chociaż ty nie jesteś twoim ego.

Namaste
Catherine Victoria

 

Copyright © 2013 by Catherine Victoria. All rights reserved.
Wolno rozpowszechniać lub kopiować, pod warunkiem, że treść nie będzie zmieniona. Publikacja jest dozwolona i BEZPŁATNA wyłącznie dla stron, które nie otrzymują dotacji i zamieszczają tę notkę. Dziękuję. Z miłością.
♥♥♥